Dekret podpisany w piątek przez prezydenta USA Donalda Trumpa zawiesza do odwołania przyjmowanie uchodźców z Syrii, a uchodźców z innych krajów - na 120 dni. W tym czasie władze USA mają sprawdzić, z których krajów uchodźcy stanowią najmniejsze ryzyko.
Dekret przewiduje także wstrzymanie przez 90 dni wydawania amerykańskich wiz obywatelom krajów muzułmańskich mających problemy z terroryzmem. Dotyczy to obywateli Iraku, Syrii, Iranu, Sudanu, Libii, Somalii i Jemenu. Antyimigracyjny dekret Trumpa wzbudził krytykę ze strony siedmiu krajów muzułmańskich i poważne zastrzeżenia wielu sojuszników USA na świecie.
"Podczas weekendu głównym punktem zainteresowania na świecie była polityka antyimigracyjna USA" - mówi Chris Weston, główny strateg rynku w IG Ltd. "Czy rynki zaczną wyceniać większą premię za ryzyko związane z Trumpem to się jeszcze okaże" - dodaje.
"Obawiam się, że zakaz Trumpa dla uchodźców może być ciosem dla przewidywanego ożywienia gospodarczego. Rośnie też niepokój o protekcjonistyczną politykę handlową USA" - mówi z kolei Hiroyasu Iida, szef ośrodka badawczego inwestycji w Aizawa Securities.
Andrew Inovero, wiceprezes Malayan Bank, wskazuje zaś na niepewność związaną z polityką USA. "Zakaz wydany przez Trumpa dla imigrantów powoduje wzrost pytań czego jeszcze można się spodziewać" - mówi Inovero.