Perspektywa ratingu jest negatywna, co oznacza, że agencja nie wyklucza dalszej obniżki ratingu kredytowego tego kraju.

9 grudnia agencja ratingowa Fitch Ratings obniżyła rating Irlandii o trzy poziomy z AA+ do BBB+.

Obie obniżki wiążą się z tym, że rząd Zielonej Wyspy wyniku kryzysu finansów zmuszony był do przyjęcia pomocy w wysokości 85 mld euro od europejskich rządów i Międzynarodowego Funduszu Monetarnego.

Na razie obniżka nie wpłynęła znacząco na rynki walutowe.

- Obniżenie ratingu dla Irlandii nie jest wielkim zaskoczeniem, ale mimo wszystko brak choćby chwilowej zauważalnie negatywnej reakcji oznacza, iż rynek nie ma ochoty na kolejny epizod kryzysu jeszcze w tym roku - skomentował Przemysław Kwiecień, Główny Ekonomista X-Trade Brokers.

Według analityków agencje pójdzie za ciosem i na obniżkach tylko ratigu Irlandii nie poprzestaną.

- Podczas gdy ocena Irlandii pozostaje nadal na poziomie inwestycyjnym, ruch agencji jest bardziej związany z większym zainteresowaniem sytuacją na półwyspie Iberyjskim, a także na Węgrzech - powiedział Mark Robinson, strateg rynku akcji Wood & Co.

- Wszystkie agencje utrzymują wciąż rating Węgier na poziomie inwestycyjnym. Jednak w ostatnich tygodniach Turcja była swoistym piorunochronem od ryzyka na peryferiach Europy, ale tylko czekać aż agencje nadrobią straty i zetną ratingi obu krajów - dodał Robinson.