– Zaczynamy nowy model finansowania inwestycji, bezpośrednio realizowanych przez miasto. Mogą się one spłacić z przychodów – mówi „Rz" Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Miasto oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zawarły wczoraj umowę o przeprowadzeniu przez Lublin emisji obligacji przychodowych. To pierwsza w Polsce ich emisja realizowana bezpośrednio przez jednostkę samorządu terytorialnego. Dotychczas emisję obligacji przychodowych przeprowadziło kilka spółek komunalnych, w tym spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy w 2005 r.
Wartość nominalna obligacji emitowanych przez Lublin wyniesie 40 mln zł. Uzyskane pieniądze miasto przeznaczy na współfinansowanie budowy zespołu krytych pływalni w al. Zygmuntowskich. Powstaną tam m.in. basen olimpijski oraz trybuny dla ponad 2 tys. widzów.
Będzie to jeden z największych i najnowocześniejszych obiektów w kraju. Jednym z celów inwestycji jest stworzenie bazy szkoleniowej dla polskich sportowców oraz organizacja imprez sportowych o randze krajowej i europejskiej. Dlatego budowę basenu olimpijskiego dofinansowało Ministerstwo Sportu i Turystyki kwotą 36 mln zł.
Spłata obligacji nastąpi w ratach, potrwa dziesięć lat i będzie następowała z przychodów, jakie Lublin osiągnie z umowy dzierżawy obiektu.
Dzierżawca będzie obsługiwał pływalnię – sprzedaż biletów, udostępnianie obiektu uczniom lubelskich szkół na zajęcia z wychowania fizycznego i pozalekcyjne zajęcia sportowe oraz lubelskim klubom sportowym na prowadzenie szkolenia sportowego. Zajmie się także wynajmem powierzchni komercyjnych na małą gastronomię i handel.
– Obok basenu powstanie park wodny. Opłaty będące źródłem naszych przychodów są związane mniej z basenem, choć on też powinien na siebie zarobić, bo wszystkie pływalnie mamy „obłożone", a bardziej z parkiem wodnym. BGK dokonał analiz i podzielił nasze zdanie co do dochodowości projektu. Jestem o to spokojny – podkreśla prezydent Lublina.
Pytany, dlaczego wybór padł na obligacje przychodowe jako źródła finansowania, odpowiada, że wynika to z konstrukcji ustawy o finansach publicznych.
– Obligacje przychodowe pozwalają finansować miasto, ale nie wchodzą w limit długu, który obowiązuje nas z powodu obowiązywania reguły wydatkowej – tłumaczy Żuk. Jak wskazuje, obligacjami przychodowymi były zainteresowane też miejskie spółki komunalne, ale zrezygnowały ze względu na łatwy dostęp do pieniędzy europejskich uzupełnionych kredytami.
– W efekcie mamy pierwszą w Polsce emisję obligacji przychodowych przez samorząd – podkreśla Żuk.
Jego zdaniem obligacje przychodowe to interesujący pozabudżetowy instrument finansowania, który pozwala miastu angażować się w inwestycje, nie obciążając limitu zadłużenia.
– Mamy nadzieję, że ta pionierska transakcja zachęci również inne miasta i gminy do poszukiwania alternatywnych form finansowania swoich potrzeb – zachęca Piotr Lasecki, wiceprezes BGK.