Młodzi nie myślą, za co będą żyć na emeryturze

Połowa osób w wieku 20–24 lata nie ma zdania lub nie korzysta z dobrowolnych form oszczędzania na starość stworzonych przez państwo.

Publikacja: 28.03.2023 03:00

Młodzi nie myślą, za co będą żyć na emeryturze

Foto: Adobe Stock

Ludzi młodych oszczędzanie na starość przeważnie nie interesuje. Ponad połowa tych, którzy nie skończyli 25 lat, nie zna lub nie korzysta z pracowniczych planów kapitałowych (PPK), indywidualnych kont emerytalnych (IKE) i indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Nieznacznie lepiej jest wśród osób w wieku 25–30 lat: tu oszczędzaniem emerytalnym nie interesuje się czterech na dziesięciu respondentów. Tak wynika z badania opinii publicznej, które przeprowadzono na zlecenie Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

Zainteresowanie instytucjami oferującymi oszczędzanie na starość zmienia się po trzydziestce i większość respondentów ma opinię o instytucjach ubezpieczeniowych. Jednak tylko w przypadku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych więcej jest osób, które instytucji ufają, niż mają wobec niej poważne zastrzeżenia. Taką ocenę ZUS zawdzięcza przede wszystkim osobom 60+.

Pozorny lider zaufania

Czterech na dziesięciu badanych zadeklarowało, że ma zaufanie do oszczędzania na emeryturę w ZUS. Wyraźnie częściej mają je najstarsi – ufa 49 proc. badanych po 60. roku życia. W przypadku osób w przedziale 30–50 lat przeciętne tyle samo osób ufa instytucji, co wyraża wątpliwości.

Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia maleje zaufanie do ZUS. Okazał je co piąty respondent z wykształceniem podstawowym, co ósmy z wykształceniem zawodowym oraz co czternasty ankietowany z wykształceniem wyższym.

Respondenci uważają (powiedział tak co trzeci z nich), że zaufanie do ZUS mogłoby być większe, gdyby wyższe były zgromadzone w ten sposób oszczędności i gdyby media informowały o nich rzetelnie.

Czytaj więcej

Polski wstyd: oszałamiająca liczba dzieci czeka na alimenty

Oszczędni lubią OFE

Co piąty respondent zadeklarował, że ma zaufanie do oszczędzania na emeryturę w ramach OFE, a 41 proc., że nie. Przy czym najwyższe jest wśród tych, którzy są członkami funduszy (39 proc.). W grupie, która zadeklarowała, że nigdy nie była członkiem OFE, zaufanie wynosi 14 proc. Im ankietowani byli młodsi, tym częściej była to nieznana im instytucja. Lub nie mieli na jej temat zdania.

Prawie czterech na dziesięciu badanych zadeklarowało, że opinię na temat oszczędzania w OFE wyrobiło na podstawie własnych doświadczeń, 40 proc. na podstawie opinii innych osób, a co piąty badany na podstawie wizerunku, jaki mają OFE.

PPK przed zakrętem

W kwietniu większość pracowników, którzy nie są jeszcze członkami PPK, zostanie do nich automatycznie zapisana. A jest to sposób oszczędzania na emeryturę, który cieszy się najmniejszym zaufaniem. Niedawno KNF podał, że takie plany ma niespełna 3 mln osób, a aktywa na kontach wyniosły 11,9 mld zł pod koniec grudnia. W ciągu roku liczba kont zwiększyła się o ponad 451 tys.

Niespełna 19 proc. ankietowanych zadeklarowało, że ma zaufanie do PPK. Prawie 43 proc. ankietowanych nie miało wiedzy na temat tego sposobu oszczędzania lub nie korzystało z PPK. Przy czym nie zna (a tym samym nie korzysta) PPK co szósty 20–24-latek i co ósmy 30–50-latek. Z badania wynika, że opinię na temat planów co druga osoba sformułowała na podstawie opinii innych. Pozostali albo mają własne doświadczenia (prawie 22 proc.), albo ich opinia powstała na podstawie wizerunku programu.

Zapytano również respondentów, jakie działania mogłyby zwiększyć zaufanie do oszczędzania w PPK. Dla co piątej osoby byłoby to dokładne zrozumienie zasad działania tej formy oszczędzania oraz dla tylu samo: regularne, konkretne i zrozumiałe informacje na temat świadczonych usług i sumy zgromadzonych oszczędności.

Im starszy, tym lepszy

Tylko przed trzydziestką tyle samo ludzi ufa IKE/IKZE co nie. W pozostałych grupach wiekowych więcej jest osób nieufających. Tak jak w przypadku innych form dobrowolnego oszczędzania, większość młodych nie zna lub nic nie wie. Ale podobną odpowiedź udzielił także co trzeci 30–50-latek. Zaufanie do oszczędzania na emeryturę w ten sposób zadeklarowało ok. 23 proc. ankietowanych.

– Jeśli spojrzymy na wyniki naszego badania pod kątem historii wprowadzania poszczególnych produktów finansowych, to można pokusić się o stwierdzenie, że im starszy produkt emerytalny, tym większym cieszy się zaufaniem. W tym aspekcie istotne wydają się dwa wątki – świadomości emerytalnej rozumianej jako znajomość produktów oraz stabilności funkcjonujących rozwiązań. – uważa Małgorzata Rusewicz, prezes IGTE. Zwraca jednak uwagę, że czas to nie najważniejszy czynnik budowania zaufania do systemu: – Potrzebujemy mądrej edukacji finansowej i działań zwiększających zaufanie do rozwiązań oferowanych przez państwo i podmioty prywatne – mówi.

– Smutne są wyniki tego badania – komentuje prof. Agnieszka Chłoń-Domińczak, ekonomistka z SGH. Jej zdaniem są one odzwierciedleniem wydźwięku debat publicznych na temat systemu emerytalnego: straszenia młodych, że ich świadczenia będą minimalne albo system przestanie istnieć oraz tego, w jaki sposób potraktowano oszczędności w OFE. Zwraca uwagę, że tylko w przypadku ludzi młodych (25–39-letnich) mniej więcej tyle samo osób dobrze ocenia PPK, co im nie ufa.

Ludzi młodych oszczędzanie na starość przeważnie nie interesuje. Ponad połowa tych, którzy nie skończyli 25 lat, nie zna lub nie korzysta z pracowniczych planów kapitałowych (PPK), indywidualnych kont emerytalnych (IKE) i indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Nieznacznie lepiej jest wśród osób w wieku 25–30 lat: tu oszczędzaniem emerytalnym nie interesuje się czterech na dziesięciu respondentów. Tak wynika z badania opinii publicznej, które przeprowadzono na zlecenie Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Finanse
SEC uchyla drzwi dla etherowych funduszy ETF
Finanse
Rynek liczy, że SEC zatwierdzi ETF-y na ether
Finanse
MF: W nowej radzie fiskalnej mają zasiadać niezależni eksperci i praktycy
Finanse
Niemcy dały zgodę na wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów
Finanse
G7 i UE chcą przejąć dochody z rosyjskich aktywów. MFW broni Kremla
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy