Informuje o tym Biuro Prokuratora Generalnego i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Według prokuratora generalnego Andrija Kostina, na własność ukraińskiego państwa przeszło 350 obiektów, w tym fabryka aluminium w Nikołajewie, a także przedsiębiorstwa wydobywcze.
„Wartość majątku przekazanego Ukrainie to ponad 10 miliardów hrywien” – zauważa SBU.
Najwyższy Sąd Antykorupcyjny uwzględnił wniosek ministerstwa sprawiedliwości o przeniesienie przedsiębiorstw należących do Deripaski na własność państwa Ukrainy.
Czytaj więcej
Coraz więcej Rosjan ma świadomość, że ich majątki i oni sami nie są bezpieczni pod rządami reżimu na Kremlu. W styczniu przelewy pieniężne z Rosji...
„Ustalono, że Deripaska, należący do najbliższego otoczenia rosyjskiego kierownictwa wojskowo-politycznego zarządzał przedsiębiorstwami poprzez kontrolowane struktury handlowe w różnych regionach Ukrainy. W ten sposób rosyjski oligarcha próbował ukryć swój stosunek do ukraińskich aktywów” — poinformowała SBU w oświadczeniu.
Agencja Unian przypomina, że Deripaska jest objęty sankcjami USA od 2018 roku. Oligarcha wystąpił do sądu USA o zniesienie ograniczeń, ale jego pozew został oddalony przez sędziego federalnego w 2021 roku. 3 października 2022 roku Sąd Najwyższy USA odrzucił wniosek Deripaski o zniesienie sankcji.
12 października prezydent Wołodymyr Zełenski wykonał decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony o nałożeniu sankcji na byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, biznesmena Siergieja Kurczenkę, rosyjskiego oligarchę Olega Deripaskę i byłego ministra obrony Pawła Lebiediewa.
12 grudnia 2022 roku także w Rosji sąd aresztował kompleks hotelowy Imeretinskiy i marinę w Soczi Olega Deripaski. Nieruchomość jest wyceniana na 1 miliard dolarów.
Dwóch rozmówców FT z otoczenia Deripaski uważa, że takie działania miały związek z wypowiedziami oligarchy o wojnie rozpętanej przez Rosję przeciwko Ukrainie „Kreml kazał mu się uspokoić” – powiedział jeden z rozmówców.
Deripaska mówił bowiem publicznie, że „zniszczenie Ukrainy” byłoby „kolosalnym błędem”, a w Rosji nie ma warunków wstępnych do zmiany reżimu. W marcu 2022 r. Deripaska powiedział, że ekonomiczne konsekwencje sankcji będą dla Rosji nieporównywalne z konsekwencjami niewypłacalności w 1998 roku.