Jeśli nie zaczniemy zmniejszać wydatków, to za jakiś czas czeka nas konieczność drastycznego podniesienia podatków – dodaje Wiktor Wojciechowski z Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Zdaniem Mirosława Gronickiego, byłego ministra finansów, efektem natychmiastowym będą tylko zmiany księgowe. – W dalszej perspektywie trzeba dążyć do zrównoważenia budżetu – uważa ekonomista.
Ekonomiści sugerują więc rządowi, co powinien zrobić:
1 Podniesienie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 lat
[b]+ Plusy[/b]
- wyższe wpływy z podatków większej liczby pracujących
- niższe wydatki publiczne na emerytury
- wzrost konkurencyjności gospodarki
- wyższe emerytury
- lepsza integracja społeczna i zawodowa osób starszych
- wymóg poprawy infrastruktury opiekuńczej i pomocniczej dla młodych rodzin z małymi dziećmi
[b]– Minusy[/b]
- konieczność przezwyciężania niechęci części społeczeństwa i przyzwyczajenia jej, że należy jak najszybciej skorzystać ze świadczenia i zająć się pomocą w domu
- konieczność przezwyciężenia stereotypów u części pracodawców, że osoby starsze są mniej mobilne, częściej chorują, powinny ustępować miejsca młodym kadrom
- możliwość czasowego zwiększenia się bezrobocia, a co z tym związane, zwiększenia wydatków na zasiłki dla bezrobotnych
Ekonomiści zgodnie podkreślają, że trwały wpływ na zmniejszenie dynamiki wzrostu długu publicznego mają przede wszystkim zmiany dotyczące podaży pracy. – Nie rozumiem, jak ministrowie pracy i finansów mogą lekceważyć to zagadnienie – przyznaje Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. – Decyzji o wydłużaniu wieku emerytalnego nie powinniśmy odkładać na później. We wszystkich krajach, w jakich jest ona wprowadzona, nie robią tego skokowo, tylko podnoszą wiek emerytalny powoli o kilka miesięcy w ciągu roku. My skazujemy się na skokowy wzrost – tłumaczy ekonomista.
A prof. Marek Belka, szef Narodowego Banku Polskiego, dodaje: – W Europie podniesienie wieku emerytalnego jest traktowane jako reforma emerytalna.
2 Likwidacja przywilejów emerytalnych i specjalnych systemów
[b]+ Plusy[/b]
- zmniejszenie transferów budżetowych do systemów specjalnych
- uporządkowanie systemu emerytalnego i stworzenie systemu powszechnego dla większości pracujących
[b]– Minusy[/b]
- brak zgody tych grup zawodowych i wpływ ich lobbystów na działania polityków
- długi czas, kiedy te działania będą miały wymierny efekt na finanse publiczne
Premier Donald Tusk zapowiada, że rząd chce zmienić system emerytalny dla osób zaczynających służbę mundurową od 2012 r. – Nie ma już przyzwolenia, nie ma już obrońców systemu, w którym 35-letni emeryt mundurowy uzyskuje przywileje emerytalne – mówił wczoraj na konferencji prasowej. Ale też zapowiedział, że chce, by ostateczny kształt zmian był wynegocjowany ze związkami zawodowymi. Ekonomiści uważają jednak, że samo zmienianie systemu mundurowych to za mało. Potrzebne są zmiany w innych systemach specjalnych.
3 Podniesienie składki rentowej
[b]+ Plusy[/b]
- szybki efekt finansowy
- zmniejszenie dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o 9 mld zł rocznie po podniesieniu składki o 2 pkt proc. i o 20 mld zł po podniesieniu jej o 4,5 pkt proc.
[b]– Minusy[/b]
- podniesienie klina podatkowego, czyli zwiększenie pozapłacowych kosztów pracy
- opór społeczny przed podnoszeniem parapodatków i podatków
– Trzeba wrócić do poprzedniego poziomu składki rentowej, co pozwoli w warunkach 2011 r. zaoszczędzić 28 mld zł – uważa prof. Andrzej Wiernik.
4 Ujednolicenie stawek VAT
[b]+ Plusy[/b]
- mniej odczuwalne dla obywateli niż zmiany w podatkach dochodowych
- korzyści dla budżetu – w zależności od skalkulowania jednolitej stawki od 5 do 18 mld zł rocznie
[b]– Minusy[/b]
- opór społeczny i polityczny
- na towary pierwszej potrzeby stawka by drastycznie wzrosła
– To propozycja mało realna po przyjęciu ostatnich zmian w prawie zakładających podwyżki VAT, gdy dług przekroczy 55 proc. PKB