Reklama

Koniec marnowania pieniędzy i czasu

Europa potrzebuje nowego traktatu, albo zmian w obecnym – postulował premier Donald Tusk na warszawskim spotkaniu szefów BUSINESS EUROPE, europejskich organizacji przedsiębiorców. Powtórzył obronę idei wspólnej Europy

Publikacja: 02.12.2011 10:26

Koniec marnowania pieniędzy i czasu

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Jego zdaniem mamy nie tylko jeden z najpoważniejszych kryzysów nie tylko finansowych, ale też politycznych, odkąd powstała Unii Europejska.

–Skończył się definitywnie czas marnowania pieniędzy, ale także godzin, dni i miesięcy, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji stricte politycznych –stwierdził.

Szef polskiego rządu przypomniał jak wiele nadziei było związanych w ostatnich miesiącach ze spotkaniami polityków krajów UE i najpoważniejszych gospodarek światowych i jak wielkie rozgoryczenie po tych spotkaniach. Według premiera, przyczyną kryzysu w Europie jest to, że Unia odkładała na bok kluczowe decyzje polityczne. I dodał, że bez przełomu ustrojowego i politycznego nie będzie skutecznych narzędzi do walki z kryzysem.

Mówił, że to nie poszerzenie Unii stało się powodem kryzysu. Wręcz przeciwnie - okazało się, że Europa otwarta, odrzucająca egoizmy narodowe może przezwyciężyć kryzys. Szef rządu przypomniał, że Polska proponuje zmiany w traktacie lizbońskim. Wyraził jednak przekonanie, że ich efektem nie powinien być podział Unii "na dwa lub trzy kluby".

Premier przyznał, że należy wrócić do kupieckich wartości, do tego by nie pożyczać więcej niż można oddać.

Reklama
Reklama

Donald Tusk mówił, że nie będzie zdrowej polskiej gospodarki bez zdrowej gospodarczo Europy. Dlatego - w opinii szefa rządu - potrzebny jest nowy wymiar europejskiej solidarności. Jak mówił, solidarność stała się w globalizmie praktyką dnia codziennego, a Europa zaczyna to rozumieć. Zapowiedział, że pod koniec prezydencji Polska zrobi wszystko, by wynikły z tego "skutki praktyczne".

Już na konferencji prasowej premier powiedział, że kształt zmian powinien być zaproponowany na najbliższej Radzie Europy i przyjęte na kolejnej, czyli zmiany powinny być wdrażana w ciągu najbliższych kilkunastu tygodniami.

Przestrzegał przed innym rozwiązaniem podpisywaniem dwu lub kilku stronnych umów międzynarodowych.

Po raz pierwszy w Polsce, z okazji polskiej prezydencji, odbywa się w Warszawie dwudniowe spotkanie europejskich liderów biznesu zrzeszonych w BUSINEESEUROPE. Przy jednym stole zasiedli szefowie 41 organizacji pracodawców z 35 krajów UE m.in. z: Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Danii, Grecji, Włoch, Hiszpanii, Norwegii i Polski. Tematem przewodnim spotkania jest kryzys ekonomiczny w Unii Europejskiej oraz w strefie euro

BUSINESSEUROPE to europejska konfederacja pracodawców, zrzeszająca 41 organizacji biznesu z 35 państw europejskich. Reprezentuje ona interesy 20 mln firm oraz uczestniczy w podejmowaniu ważnych decyzji ekonomicznych i społecznych na poziomie europejskim. Jej głównym celem jest dbanie o zachowanie i wzmocnienie konkurencyjności przedsiębiorstw. Polskę w organizacji BUSINESSEUROPE reprezentuje Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama