- MasterCard już miesiąc temu podjął decyzję o obniżeniu zdecydowanej większości stawek interchange od stycznia 2013 roku. Tym samym złożyliśmy bardzo konkretną deklarację i spełniliśmy główne oczekiwania NBP i całej grupy roboczej dotyczące spadku tych opłat – mówi Michał Skowronek, dyrektor MasterCard Polska. - Teraz czekamy na ruch ze strony konkurenta. Wystarczy, że Visa jednostronnie obniży stawki interchange i w praktyce w ten sposób zostanie osiągnięty kompromis w drugim wariancie proponowanym przez NBP – dodaje Michał Skowronek.
Na początku czerwca MasterCard ogłosił, że od stycznia 2013 r. obniży większość obowiązujących w Polsce stawek opłaty interchange, ale nie przystępuje do wielostronnego porozumienia proponowanego przez NBP. Zakomunikowane obniżki interchange są znaczące, choć nie identyczne jak w propozycji NBP. Nie zmienią się opłaty dla ekskluzywnych kart kredytowych MasterCard World oraz MasterCard World Signia, dla których wynoszą one odpowiednio 2 proc. i 2,2 proc.
- Na dziś nie obniżamy jedynie stawek dla kart MasterCard World i World Signia, dlatego że są to produkty którymi na całym świecie, w tym w Polsce, konkurujemy z American Express i Dinners Club, a te organizacje nie biorą udziału w uzgodnieniach dotyczących opłat interchange – tłumaczy szef MasterCard na Polskę.
Obecnie średnia stawka tych opłat interchange dla najpopularniejszych kart w Polsce wynosi 1,5-1,6 proc. i jest dwukrotnie wyższa niż średnia w Unii Europejskiej. Zgodnie z propozycjami porozumienia opracowanego przez zespół pod kierownictwem NBP stawki mają spaść od przyszłego roku do 1,1 -1,2 proc., a perspektywie 2017 roku do 0,7-0,8 proc. Interchange jest głównym składnikiem opłaty ponoszonej przez punkty handlowo-usługowe przyjmujące płatności kartą. Propozycje NBP obniżenia tych stawek w drodze wielostronnego porozumienia poparły wcześniej banki oraz organizacja Visa.
Michał Skowronek dodaje, że jeśli stałoby się tak, że organizacja Visa nie podjęłaby decyzji o jednostronnym obniżeniu stawek, a regulator czyli Ministerstwo Finansów nie zdecydowałby się na wprowadzenie konkretnych poziomów stawek interchange, bo tak do tej pory deklarował, to MasterCard będzie musiał dostosować się do sytuacji rynkowej, co może oznaczać konieczność podniesienia stawek.
Szef MasterCard na Polskę podkreśla, że niezmiennie jest przeciwnikiem regulacyjnego obniżania opłat kartowych argumentując, że nie zna żadnego przykładu ustawowego obniżenia interchange, które pozytywnie wpłynęłoby na rozwój obrotu bezgotówkowego.
- Pozostawiamy sobie prawo do ustalania stawek w wyniku gry sił rynkowych - mówi.
W ostatni piątek Rada ds. Systemu Płatniczego NBP oceniła, że kompromis o charakterze nieregulacyjnym, jest jeszcze możliwy do osiągnięcia w alternatywnej formie, tj. poprzez podjęcie jednostronnych decyzji o obniżkach przez organizacje kartowe oraz złożenie oświadczeń przez pozostałe główne strony czyli wydawców kart płatniczych, agentów rozliczeniowych i akceptantów. Termin nałożenie takich deklaracji upływa do 15 lipca. Wariant regulacyjnego obniżenia opłat miał być ostatecznością. Tymczasem wczoraj Fundacja Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego zrzeszająca przedsiębiorców akceptujących karty płatnicze poinformowała, że jej zdaniem konieczne jest jak najszybsze rozwiązanie kwestii zawyżonych opłat kartowych w drodze regulacji ustawowej.