Reklama

Bogacimy się, ale też coraz bardziej martwimy o finanse

Polacy czują się coraz pewniej, jeśli chodzi o zabezpieczenie finansowe. Ale dwie trzecie deklaruje, że miewa problemy finansowe.

Publikacja: 21.05.2014 14:51

Bogacimy się, ale też coraz bardziej martwimy o finanse

Foto: Adobe Stock

Najnowszy indeks grupy ubezpieczeniowej Genworth pokazał, że przybyło osób, które uważają swoją sytuację finansową za stabilną – wzrost z 2 proc. w ub.r. do 7 proc. obecnie. To wynik podobny do tego, jaki osiągnęła Francja (6 proc.) i Hiszpania (8 proc.). Lepszy niż dla Włoch (4 proc.). Spadł z kolei odsetek gospodarstw martwiących się o finanse – z 45 do 31 proc.

Coraz więcej z nas z optymizmem patrzy w przyszłość. Co czwarty badany uważa, że ten rok będzie dla niego dobry. (w ub.r. 7 proc.). Zaskakujące przy tym jest, że aż 77 proc. z nas zgłasza kłopoty finansowe – boimy się, że nie zdołamy spłacać kredytów, opłacać rachunków, że stracimy pracę. Rok temu takie lęki miała tylko połowa badanych. Jednocześnie okazuje się, że aż 67 proc. Polaków kupiło w ostatnim roku przynajmniej jeden produkt oszczędnościowy. Przy czym połowa z nas zainwestowała oszczędności w polisolokaty, a zaledwie 26 proc. w produkty emerytalne. To rekordowy odsetek w Europie, gdzie takich zakupów dokonało 57 proc. obywateli. – W ostatnim czasie bardzo spadło oprocentowanie na lokatach, Polacy mogli więc poprzesuwać środki, inwestując w inne produkty – stwierdził Cezary Wójcik, prof. SGH.

Większy optymizm Polaków może płynąć z faktu, że wzrosły płace realne, głównie z uwagi na niską inflację, rozkręca się też gospodarka. W ocenie ekspertów jednak trudno powiedzieć, że ułatwiło to decyzję o inwestowaniu wolnych środków w ochronne produkty finansowe. – Być może ważniejszym czynnikiem jest tu strach przed utratą dochodów z pracy – uważa Aneta Podyma, dyrektor zarządzający Genworth.

To też powód, dla którego rezygnujemy z jedzenia poza domem (55 proc.), zakupu luksusowej żywności (54 proc.) i prenumeraty prasy (42 proc.).

Najbezpieczniej finansowo czują się osoby młode – do 24. roku życia (42 proc.), natomiast najmniej stabilnie – osoby powyżej 45. roku życia (33 proc.). Dotyczy to też osób w wieku 55–64 lat (49 proc.).

Reklama
Reklama

Wyższe poziomy niestabilności finansowej notują ponadto mieszkańcy Polski Centralnej (40 proc.), Wschodniej (37 proc.) i Południowo-Wschodniej (35 proc.). Lepiej na tym tle wypada Polska Północna (20 proc.). Średnia w pozostałych rejonach kraju wynosi około 29 proc.

Polska awansowała w indeksie Genworth z 11. na 10. miejsce w Europie, udało nam się wyprzedzić pogrążone w kryzysie Grecję, Portugalię i Włochy oraz zmniejszyć dystans wobec Francji i Niemiec.

Badanie przeprowadził Ipsos MORI wśród 21 tys. gospodarstw domowych w 20 krajach w ostatnich dniach stycznia.     —eg

Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama