Reklama

Marina de Van: Nie oglądaj się to film o szukaniu tożsamości

Nie oglądaj się Mariny de Van opowiada o poszukiwaniu tożsamości. Sophie Marceau i Monika Bellucci grają tę samą kobietę o podwójnej osobowości

Aktualizacja: 17.09.2010 20:42 Publikacja: 17.09.2010 01:15

Marina de Van: Nie oglądaj się to film o szukaniu tożsamości

Foto: Fotorzepa, Barbara Hollender bh Barbara Hollender

[b]Rz: Pani poprzedni film „Pod moją skórą”, podobnie jak „Nie oglądaj się”, mówi o szukaniu tożsamości. To ważny dla pani temat?[/b]

[wyimek] [link=http://www.rp.pl/artykul/9131,536842-Dwie-twarze-kobiety.html]Czytaj recenzję filmu [/link][/wyimek]

[b]Marina de Van:[/b] Mam na tym punkcie obsesję. Szukam w ludziach prawdy. Chcę wiedzieć, skąd przychodzą i kim są.

[b]Wierzy pani, że osobowość kształtuje się w dzieciństwie?[/b]

Tak, bo wtedy mózg jest otwarty i chłonny, a wyobraźnia nie zna granic. Ale dzieciństwo może być idyllą albo koszmarem. Może człowieka zbudować albo zniszczyć.

Reklama
Reklama

[b]Zamknęła pani bohaterkę w ciałach dwóch aktorek – Sophii Marceau i Moniki Bellucci. Chciała pani podkreślić odrębność różnych stron naszej osobowości?[/b]

Tak. Dlatego wybrałam kobiety równie piękne, ale zupełnie inne. Sophie jest szybka i gwałtowna, Monica – opanowana i dokładna.

[b]Dlaczego opowiadając o zakamarkach psychiki człowieka, wybiera pani formę thrillera?[/b]

Żeby zatrzymać uwagę widza, kino musi być intensywne. Poza tym nie lubię filmów realistycznych. Nużą mnie.

[b]To jakie filmy pani ogląda?[/b]

Fantastyczne, przygodowe. Na przykład uwielbiam „Jurassic Park”. Ale też cenię klasyczne kino Hitchcocka. Natomiast nie uznaję obrazów teatralnych i przegadanych.

Reklama
Reklama

[b]„Nie oglądaj się” mimo niskiego budżetu jest koprodukcją Francji, Luksemburga, Belgii i Włoch. Tak trudno było dopiąć budżet?[/b]

Moi producenci zbierali pieniądze cztery lata, bo inwestorzy boją się wszystkiego, co wykracza poza przyjęte schematy. Ale najważniejsze, że się udało. Nikt mi nie obiecywał, że w kinie będzie łatwo.

Film
Berlinale 2026: Złoty Niedźwiedź dla „Yellow Letters”
Film
Berlinale: Złoty Niedźwiedź dla mocnych „Yellow Letters” na festiwalu pokaleczonego świata
Film
Berlinale 2026: Pierwsze nagrody rozdane
Film
Legenda wraca na ekrany. Co wiemy o nowym filmie „Adam”?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama