Rozpoczęty 62 Międzynarodowy Festiwal Filmowy Berlinale żyje nie tylko nowymi premierami i wizytami współczesnych mega-gwiazd: Meryl Streep i Angeliny Jolie. Ma także w programie historyczny przegląd filmów pod hasłem „Happy Birthday, Studio Babelsberg" oraz wielką jubileuszową galę.
Rocznica przypomina, że w Babelsberg rozpoczęto 12 lutego 1912 roku zdjęcia do pierwszego w Niemczech czarno-białego filmu „Totentanz"(Taniec umarłych). Grała w nim duńska aktorka Asta Nielsen. Reżyserem był jej pierwszy mąż Urban Gad. Nielsen stała się odtąd wielką gwiazdą kina niemego (wystąpiła w około 70 filmach).
Pierwsze atelier było szklane. Zbudowała je w Babelsberg pod Poczdamem spółka filmowa Bioscop na terenie opuszczonej fabryki sztucznych kwiatów. Większy ceglany budynek studia postawiła w 1921 wytwórnia UFA. Dziś hala ta nosi imię Marleny Dietrich.
W 1926 roku UFA miała największe studio w Europie, liczące 8 tys. m kw. Rozbudowano je specjalnie do legendarnej produkcji Fritza Langa „Metropolis", futurystycznej opowieści o mieście przyszłości, w którym na ekranie przewijało się 36 tysięcy osób.
Pierwszy film dźwiękowy zrealizowano w Babelsbergu w 1929 roku Była to „Melodia serca" w czterech wersjach językowych. Rok później Josef van Sternberg nakręcił „Błękitnego anioła" z nieznaną jeszcze Marleną Dietrich. Rola ta otworzyła jej drogę do Hollywood i wielkiej światowej kariery. Piosenki z filmu, jak np. „Falling in Love", śpiewane przez Marlenę zmysłowym głosem, stały się przebojami .
Babelsberg to nie tylko historia kina, ale także zwierciadło politycznych przemian. W czasie wojny powstawały tu filmy propagandowe III Rzeszy. W 1945 alianci zainstalowali w studio centrum prasowe konferencji poczdamskiej. W 1946 roku założono niemiecko-radziecką wytwórnię filmową DEFA. W latach 50.
Werner Beck nakręcił „Thällmanna", epos o komuniście zamordowanym przez nazistów. A od lat 60. powstawały filmy kostiumowe, science fiction, westerny oraz jedyny enerdowski obraz nominowany do Oscara - „Jakub Kłamca" w reż. Petera Krassovitza.
Do dziś w babelberskiej wytwórni filmowej nakręcono ponad 3000 filmów. Od upadku Muru Berlińskiego filmowe miasteczko wciąż się rozbudowuje. Zajmuje dziś 25 000 m2 i liczy 16 atelier. Jest największym współczesnym kompleksem studiów filmowych w Europie. Działa jako spółką akcyjna, do której należą także: Studio Babelsberg Motion Pictures, Art Department Studio Babelsberg, Babelsberg Film, Racer Film i Central Scope Production.
Z okazji jubileuszu Muzeum Filmu i Telewizji w Berlinie – Deutsche Kinemathek zaprasza na wystawę „Na planie: Paris – Babelsberg – Hollywood, 1910 - 1939" (czynną do 29 kwietnia) Opowiada ona o początkach filmu w trzech głównych ośrodkach: Babelsbergu, Paryżu i Hollywood. Przypomina, że film wynaleziono we Francji w 1895 roku, a studia filmowe zaczęto budować w 1908. W Kalifornii początek studiów datuje się na 1912 rok.
Zdjęcia, często nieznane, pochodzą z kolekcji francuskich, niemieckich i amerykańskich. Ich autorami są znakomici fotografowie, jak Horst von Harbou z ekipy Fritza Langa. Pokazują reżyserów i aktorów na planach dawnych filmów. Główną heroiną jest oczywiście Marlena Dietrich (można także podziwiać jej filmowe kostiumy).
Klimaty retro dopełnia współczesna panorama, zatytułowana „Na planie. Berlin – Babelsberg, dzisiaj". Zawiera równie bogatą dokumentację, m.in tak głośnych filmów, jak „Bękarty wojny" w reż. Quentina Tarantino z Bradem Pittem w roli głównej, „Pianistę" Romana Polańskiego, czy „Krucjatę Bourne'a", ekranizację bestsellera Roberta Ludluma w reż. Paula Greengrassa.
Monika Kuc