Lepszy wynik od „Znachora” uzyskał tylko hiszpański thriller „Nigdzie”, który był notowany w Top 10 nieanglojęzycznych filmów w 93 krajach z liczbą 23 mln i 800 tys. odsłon.
"Nigdzie" lepsze od "Znachora"
Fabuła jest następująca: ciężarna bohaterka musi uciekać z kraju, w którym rządzi dyktatura, skończyły się jej wszystkie zasoby i nie ma już nadziei na nic. Podróż spędza w kontenerze, który podczas burzy trafia do morza. Od tego momentu kobieta zaczyna walkę o życie. W rolach głównych Anna Castillo („Doskonała historia”) i Tamar Novas („Bałagan, jaki zostawisz”).
Czytaj więcej
„Znachor” w reżyserii Michała Gazdy, dostępny w serwisie Netflix od 27 września, w pierwszym tygodniu po premierze zajął 1. miejsce w Polsce, zaś g...
„Znachor” pokazywany na świecie pod tytułem „Forgotten Love” – zanotował 11,900 mln odsłon.
Interesująca jest jednak informacja, że „Forgotten Love”, drugi na liście nieanglojęzycznych filmów, miał lepszą oglądalność niż pierwszy film na liście Top 10 anglojęzycznych filmów, czyli „Reptile”, który zanotował 200 tys. odsłon mniej od polskiej produkcji. „Znachor” był więc drugą najczęściej oglądaną pozycją Netflixa na świecie.
"Znachor" najlepszy w Argentynie
Najwyższe oglądalności „Znachor” w reżyserii Michała Gazdy osiągnął m. in. w Argentynie (nr 1), w Ukrainie (nr 2), w Hiszpanii, Meksyku, Boliwii, Chile, Czechach, Słowacji (nr 3), w Niemczech, we Włoszech, na Węgrzech (nr 4), w Turcji (nr 5) w Brazylii i Szwajcarii (nr 6), we Francji i Izraelu (7), w Stanach Zjednoczonych (9).
Czytaj więcej
Owacja dla nowej ekranizacji zakończyła premierę. Od 27 września film Michała Gazdy w Netfliksie.
- Stworzyliśmy film szczery, w który my - twórcy - włożyliśmy mnóstwo własnych emocji - powiedział Michał Gazda. - To wspaniałe, że tak szybko możemy być dumni z bardzo dobrego odbioru filmu przez polską widownię. Dzięki ogromnemu wsparciu producentki oraz współpracy z Netflix mogliśmy w pełni zrealizować naszą wizję artystyczną, a efekty tego można zobaczyć na ekranie. Jestem zadowolony z tego, co udało nam się osiągnąć i życzę wszystkim filmowcom podobnych doświadczeń w pracy nad filmem i w kontakcie z widownią.