Cyfrowe czasy rodzą nowe wyzwania, którymi trzeba nauczyć się zarządzać. Nowych technologii do firmy nie wprowadzi się jednym podpisem zarządu, to proces, do którego trzeba włączyć pracowników – zgodzili się eksperci panelu, poświęconego transformacji tradycyjnej gospodarki w cyfrowych czasach.
Opłaca się namysł
Digitalizacja firm z sektora tradycyjnych przedsiębiorstw przynosi wyzwania, związane przede wszystkim z oporem ze strony pracowników, z których większość pracuje w jednej spółce od lat i trudno im zmienić nawyki. – To wyzwanie nie ma narodowości – mówił John Reiners, ekspert z Oxford Economics. – Wprowadzenie technologii nie jest proste, ani nie ma na to jednego, pewnego sposobu. To proces, nowy sposób zarządzania, z którym mierzą się szefowie firm na całym świecie. Reiners przyznał, że proces ten wymaga włączenia wszystkich pracowników. Dodał, że cyfryzacja zmienia rynek pracy głównie w obszarze zawodów wymagających średniego stopnia specjalizacji. Robotyzacja zagraża stanowiskom wymagającym średnich kwalifikacji. – Stanowiska eksperckie i zajęcia niewymagające kwalifikacji są bezpieczne – mówił Reiners.
– Nasi pracownicy to ok. 5 tys. ludzi wysoko wyspecjalizowanych w swojej dziedzinie. Spędzili u nas całe swoje życie zawodowe. Trzeba było ich włączyć do dialogu i współpracy – mówił Wojciech Orzech, prezes PKP Energetyka, która przeszła transformację cyfrową w ciągu ostatnich czterech lat.
Digitalizacja może przynieść korzyści w postaci nowej oferty usług, która pozwoli na rozszerzenie modelu biznesowego. – W pewnych obszarach dzięki technologiom cyfrowym powstaną nowe produkty albo łatwiejsza będzie obsługa tych produktów. Co staje się cenne, to własność danych – mówił Iain Begg, profesor z London School of Economics. W energetyce dane umożliwiają firmie zaoferowanie klientom nowych rozwiązań.
– Korzystając z danych, które agregujemy dzięki wielu czujnikom, możemy rozwinąć nasz biznes i oferować nowe usługi związane z przetwarzaniem informacji. Możliwa jest np. agregacja popytu, wyprzedzające działania na sieci – mówił Orzech. Zdaniem prezesa cyfryzacji nie można wprowadzać bez zastanowienia. – Digitalizacja nie jest celem samym w sobie, strategia biznesowa ma absolutny priorytet – podkreślał prezes.
W ciągu czterech lat PKP Energetyka wprowadziła digitalizację procesów biznesowych, elektroniczny obieg dokumentów, terminale mobilne dla blisko 4 tys. osób pracujących w terenie, zautomatyzowana została część zadań w centrum usług wspólnych.
– To są narzędzia. Dzięki nim, w ciągu czterech lat transformacji uzyskaliśmy dziesięciokrotny spadek liczby awarii oraz znacząco podnieśliśmy jakość usług. Jednocześnie, co było dla nas jednym z priorytetów, mieliśmy wsparcie ze strony pracowników – ich zaangażowanie wzrosło z 39 do 55 proc. załogi – mówił Orzech.
Oprócz wielu korzyści cyfryzacja niesie wyzwania. – Wiele dzisiejszych umiejętności stanie się mniej potrzebnych lub zbędnych w sposób, który trudno nam dziś przewidzieć – mówił Iain Begg. – Wielkie niewiadome to zarządzanie zasobami ludzkimi oraz problem, jak włączyć pracowników do procesu digitalizacji przedsiębiorstwa – podkreślał Begg.
Kolejne pytanie brzmi „Co wyniknie ze zderzenia nowoczesnych firm technologicznych z tradycyjną gospodarką?". Paneliści zauważyli, że cyfryzacja biznesu pozwala na niewyobrażalne przyśpieszenie rozwoju. Ikea, by osiągnąć poziom 40 mld dol. przychodu, potrzebowała 70 lat, Alibaba zarobił 700 mld dol. w 15 lat. Takie tempo było możliwe właśnie dzięki nowym technologiom. – Szczególnie ciekawe tendencje występują na poziomie modelu biznesowego. Możliwe jest np. obniżanie kosztów przez dzielone usługi. Dzięki zderzeniu z nowoczesnymi technologami w przemyśle można przeskakiwać różne etapy rozwoju, zwłaszcza na rynkach wschodzących, choć są one bardziej ryzykowne, więc trudno wszystko przewidzieć – mówił Piotr Matczuk, doradca w Banku Światowym. Dodał, że dzięki digitalizacji nawet tradycyjne sektory przemysłu, jak przetwórczy i wydobywczy, wkraczają na nową ścieżkę.
Oczekiwanie na przełom
Wojciech Orzech widzi nadchodzące głębokie zmiany dla branży. – W krótkim okresie digitalizacja jest dla nas szansą na optymalizację procesów, poprawę jakości pracy, jednak długoterminowo to ogromne wyzwanie, bo digitalizacja zmieni zasady działania całej branży – mówił Orzech. – Czekamy np. na przełom w systemach magazynowania energii. Gdy on nastąpi, zmieni oblicze energetyki – mówił prezes.