Reklama

Innowacje w transporcie multimodalnym

Kolejowe przewozy kontenerów to obszar nowych rozwiązań w transporcie. Nadal poszukiwane jest najtańsze rozwiązanie.

Publikacja: 18.06.2020 22:00

Dla przewoźników kolejowych ładunki skonteneryzowane są przyszłością. Dyrektor Biura Klaster Luxtorpeda 2.0 Mateusz Izydorek uważa, że kolej dowoziłaby długimi składami towary z portów morskich w głąb kraju, a następnie, w zależności od zapotrzebowania, resztę trasy pojemniki pokonywałyby transportem drogowym lub krótszymi pociągami do kolejnych terminali.

Dodatek promocyjno-informacyjny
Transport i biznes

Tylko co czwarty kontener trafiający do polskich portów przewożony jest koleją, w Europie Zachodniej kolej transportuje co trzeci. Stosunkowo mała popularność kolei to skutek konkurencji tańszych przewoźników drogowych. – Niecierpliwie czekamy na możliwość wydłużenia pociągów do 730 m. Wydłużenie pociągu z 600–650 m obecnie do 730 m to uzysk pojemności na poziomie 12–15 proc., który przekłada się na analogiczny spadek kosztów jednostkowych – wyjaśnia prezes Loconi Lidia Dziewierska.

Dodaje, że dłuższe pociągi zwiększą efektywność działania operatorów, którzy obsłużą tę samą ilości kontenerów z wykorzystaniem mniejszej ilości pociągów. Obniżenie kosztów przewozów kolejowych o ponad 10 proc. sprawi, że będą one w cenie przewozów samochodowych.

Reklama
Reklama

Loconi wozi kontenery z polskich portów do odbiorców położonych wewnątrz kraju. – Z Portu Gdańsk i Gdynia do Warszawy stan infrastruktury kolejowej nie ogranicza długości pociągów i można jeździć składami o maksymalnej długości 730 m. Do Radomska infrastruktura wciąż nie pozwala na nadawanie pociągów o maksymalnej długości i tam długość ograniczona jest do 650 m. Jednak infrastruktura kolejowa jest modernizowana i te inwestycje są dla nas kluczowe – podkreśla prezes Loconi.

PKP Polskie Linie Kolejowe podają, że pociągi o długości 750 m mogą kursować na łącznie 3700 km linii. To m.in. z Trójmiasta na Śląsk, z centrum Polski do granicy wschodniej, a także przez Dolny Śląsk na zachód.

Dyrektor generalny Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych Michał Litwin zaznacza, że każda kolejna trasa, na której możliwe będzie uruchamianie długich pociągów, przyczyni się do wzrostu konkurencyjności transportu kolejowego. – Dobrą okolicznością jest fakt, że najintensywniejsza konkurencja pomiędzy koleją i drogami ma miejsce w transporcie kontenerów, co oznacza, że nowa infrastruktura umożliwiająca przejazdy pociągów 750-metrowych wystarcza, gdyż eksploatowane obecnie lokomotywy z powodzeniem mogą obsługiwać takie pociągi – zauważa dyrektor ZNPK.

UE zakłada, że do 2030 roku cała sieć bazowa TEN-T będzie spełniała parametry 750-metrowych pociągów. – Dostosowanie linii należących do sieci bazowej TEN-T do wymagań stawianych przez KE stanowi jeden z głównych priorytetów inwestycji realizowanych i przewidywanych do zrealizowania przez PKP Polskie Linie Kolejowe w kolejnej perspektywie finansowej UE (2021-2027) – przyznaje rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec. – Zarządcy infrastruktury zależy, by do korytarzy towarowej sieci bazowej TEN-T, były także sprawne dojazdy – dodaje rzecznik PKP PLK.

- Artykuł powstał w ramach dodatku Transport i biznes. Partnerem dodatku jest Metrans.

Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Ekonomia
Polscy liderzy w Davos w czasie Światowego Forum Ekonomicznego
Ekonomia
Od danych do decyzji, czyli transformacja i AI w biznesie
Gospodarka
Czesi zaskoczeni sukcesem Polski. Ekspert o współpracy: Strategiczna konieczność
Ekonomia
Nowe trendy w elektryfikacji floty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama