Reklama

Ponad 20 spółek przeprowadzi w tym roku oferty publiczne akcji

Ponad 20 spółek przeprowadzi w tym roku oferty publiczne akcji. Ich wartość przekroczy 2,3 mld zł

Publikacja: 16.09.2010 02:43

Najwięcej emocji wzbudzi sprzedaż akcji Giełdy Papierów Wartościowych. Jej debiut planowany jest na

Najwięcej emocji wzbudzi sprzedaż akcji Giełdy Papierów Wartościowych. Jej debiut planowany jest na 9 listopada.

Foto: Rzeczpospolita

Jesień to tradycyjnie już czas, kiedy firmy szukają finansowania na rynku. Sprzyjającą okolicznością jest koniec sezonu urlopowego. Zwykle we wrześniu spotykają się komitety inwestycyjne funduszy, które decydują o alokacji nowych środków. Dodatkowym argumentem dla organizowania ofert jest fakt, że październik i listopad to okres, w którym półroczne dane finansowe zawarte w prospektach są jeszcze aktualne z punktu widzenia regulacji amerykańskich. Dla większych spółek, które szukają inwestorów zagranicą, może mieć to dość istotne znaczenie.

Pierwsza połowa roku upłynęła pod znakiem gigantycznych ofert PZU i Tauronu. Teraz największe emocje może wzbudzić zapowiedziana na październik sprzedaż akcji Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Jej wartość wyniesie około 800 mln zł. Inną dużą spółką, która chce zachęcić inwestorów do kupowania swoich akcji, będzie kontrolowane przez biznesmena Leszka Czarneckiego – Towarzystwo Ubezpieczeniowe Europa (oferta będzie warta około 250 mln zł). Na pieniądze polskich inwestorów liczy także czeska firma bukmacherska Fortuna (oferta warta około 400 mln zł).

– W miarę, jak Warszawa staje się finansowym centrum regionu, coraz więcej firm dostrzegać będzie, że właśnie tu – dzięki wielkości rynku – można uzyskać wyższe wyceny – mówi jeden z szefów banków inwestycyjnych działających w Warszawie. Maklerzy dodają, że debiutom zagranicznych spółek sprzyja także sam fakt pojawienia się dużych instytucji doradczych w kraju.

Patrząc jednak na ilość ofert drugie półrocze powinno jednak należeć do mniejszych spółek.

– Poprawiły się warunki rynkowe, jest lepsza koniunktura, nie ma konkurencji dużych projektów Skarbu Państwa, wyceny są ciekawsze. Wszystko to sprzyja decyzjom o wejściu na giełdę – mówi Jacek Rachel, prezes Beskidzkiego Domu Maklerskiego, który przygotowuje oferty Izostalu i Murapolu. Podobną ocenę prezentują także przedstawiciele innych biur.

Reklama
Reklama

Zdaniem analityków znamienny jest fakt, że spółkom wybierającym się na parkiet doradzają w dużej mierze brokerzy kojarzeni z rynkiem detalicznym. Oprócz BDM, klientów na IPO (z ang. pierwsze oferty publiczne) ma także Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska (Interbud-Lublin i ED Invest). – To znak, że firmy liczą na przyciągnięcie większej grupy małych inwestorów – mówią maklerzy. Oferujący liczą, że wzrost indeksów utrzymujący się mniej więcej od wiosny 2009 r. zachęca do zainteresowania się giełdą. Nie brakuje jednak głosów, że trwający od pewnego czasu trend boczny, czyli brak wyraźnego kierunku zmian, zwiększa niepokój giełdowych graczy.

Giełdzie daleko jeszcze do stanu ze szczytu hossy w 2007 r., kiedy na głównym parkiecie debiutowało aż 82 firmy. Większość analityków przyznaje jednak, że od kryzysu sprzed dwóch lat optymizm inwestorów nie jest jednak już tak duży. Jednocześnie dzięki dużym ofertom prywatyzacyjnym domy maklerskie poszerzyły bazę klientów. Liczba rachunków prowadzonych przez brokerów wzrosła w tym roku o niespełna 238 tys., do 1,37 mln zł.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=k.krasuski@rp.pl]k.krasuski@rp.pl[/mail][/i]

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama