Reklama

Po siedmiu spadkowych sesjach giełdy odrabiają straty

Czwartkowa sesja na warszawskim parkiecie i innych giełdach w Europie rozpoczęła się na zielono. Straty odrabiał też złoty

Publikacja: 11.08.2011 10:19

Na parkietach znowu powiało optymizmem

Na parkietach znowu powiało optymizmem

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Siedem spadkowych sesji z rzędu mocno nadwyrężyło portfele inwestorów giełdowych i skłoniło mniej odpornych do zamykania pozycji na akcjach co skutkowało załamaniem się notowań części spółek, zwłaszcza mniej płynnych. Środowa, popołudniowa paniczna wyprzedaż na GPW była tego najlepszym dowodem.

Dlatego kolejny dzień inwestorzy rozpoczynali w mieszanych nastrojach. Z jednej strony oczekiwali, że seria spadkowych sesji w końcu musi się skończyć. Z drugiej musieli liczyć się z tym, że giełda amerykańska skończyła środę głębokimi spadkami. Okazało się, że górę, przynajmniej na otwarciu, wzięli optymiści. Do kupowania akcji zachęciły ich umiarkowanie udane sesje w Azji. Parkiet w Tokio stracił co prawda 0,6 proc. ale giełda w Szanghaju zyskała 1,2 proc. Poprawę nastrojów można było również obserwować na rynku walutowym. Frank szwajcarski w końcu zaczął się osłabiać. Rano tracił do euro ponad 1 proc.

O wracającym zainteresowaniu bardziej ryzykownymi aktywami mogło też świadczyć umocnienie złotego. Frank rano kosztował mniej niż 4 zł. Jeszcze w środę wieczorem jego kurs oscylował wokół 4,12 zł. Taniały też euro o dolar.

Na otwarciu czwartkowej sesji indeks WIG zyskiwał 1 proc. i znalazł się na wysokości 37743. WIG 20 rósł również o 1 proc. do 2216 pkt. ciągnięty w górę przez spółki surowcowe (Lotos. KGHM) i finansowe (PZU, PKO BP). Na wyróżnienia zasługuje szczególnie druga z wymienionych instytucji, która pochwaliła się bardzo dobrymi wynikami za I półrocze. Obroty po kwadransie obroty na całym rynku sięgnęły 100 mln zł.

Na innych parkietach europejskich notowania również rozpoczęły się na zielono. Giełda w Londynie zyskiwała 2 proc. a Frankfurcie 3,1 proc.

Reklama
Reklama

Ciężko po kilkunastu minutach handlu przesądzać, że cała sesja zakończy się na plusie. W ostatnich dniach kilkukrotnie byliśmy już świadkami, że poranny optymizm inwestorów szybko się ulatniał i pod koniec dnia karty na parkietach rozdawały niedźwiedzie. Do trwałej poprawy nastrojów na rynkach globalnych potrzeba więcej czasu niż tylko jedna noc, w trakcie której bynajmniej żaden z problemów trapiących światową gospodarkę nie został rozwiązany. Dlatego gracze muszą wciąż zachować czujność i ostrożnie podchodzić do zajmowania pozycji w akcjach, mimo że wyceny niektórych spółek spadły do bardzo atrakcyjnych poziomów.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama