Naj­więk­szy bry­tyj­ski ope­ra­tor ho­te­li, skle­pów i re­stau­ra­cji za­no­to­wał w III kwar­ta­le mniej­szy od oczekiwań wzrost ob­ro­tów. Ak­cje Whitebread sta­nia­ły z tego powodu w Lon­dy­nie nawet o 7 proc.

Po­wo­dem słab­szych wy­ni­ków spół­ki, któ­rej ka­pi­ta­li­za­cja wy­no­si 4,4 mld dol., by­ło po­gor­sze­nie sy­tu­acji go­spo­dar­czej na Wy­spach. Trud­ne wa­run­ki znie­chę­ci­ły klien­tów do ko­rzy­sta­nia z ho­te­li Pre­mier Inn, skle­pów Co­sta Cof­fee, re­stau­ra­cji-pu­bów Be­efe­ater, Bre­wers Fay­re, Ta­ble Ta­ble i Tay­barns. Łącz­ny wzrost przy­cho­dów w III kw. się­gnął 11,4 proc. w po­rów­na­niu z ub. ro­kiem. – To od­bi­cie ge­ne­ral­ne­go kli­ma­tu go­spo­dar­cze­go – stwier­dził pre­zes Whi­te­bre­ad An­dy Har­ri­son.

Ana­li­tyk Ni­gel Par­son z Evo­lu­tion uwa­ża, że łącz­na dy­na­mi­ka by­ła du­ża, ale na­stą­pił spa­dek w wa­run­kach po­rów­ny­wal­nych. – Mo­że to dziś wy­wo­łać u in­we­sto­rów chęć re­ali­za­cji zy­sków, ale na­szym zda­niem to oka­zja do ku­po­wa­nia ak­cji tej spół­ki. Bo jej pla­ny są do­bre, a zdro­wy bi­lans po­zwa­la na­dal roz­wi­jać się kosz­tem słab­szych konkurentów.