O ofercie pisze Farmer, powołując się na ogłoszenie zamieszczone na portalu Kleinanzeigen.de oraz na ustalenia niemieckich serwisów.
Czytaj więcej
Marka Zetor po 80 latach istnienia zapowiedziała zakończenie produkcji w Czechach. Wszystko przez wysokie koszty działalności w Europie. Teraz lini...
Niemiecka wioska na sprzedaż. Tak wygląda
Nieruchomość wystawiona na sprzedaż jest starą osadą wiejską Larneg w gminie Kamsdorf w powiecie Saalfeld-Rudolstadt w Turyngii. Na terenie ok. 24 tys. mkw. jest 15 starych, kamiennych domów, z których każdy ma jedną kondygnację i ok. 100 mkw. powierzchni. Poza tym na terenie znajduje się nowszy budynek o powierzchni 300 mkw., pełniący wcześniej rolę stołówki i świetlicy.
Dawna wioska została bowiem jakiś czas temu zaadaptowana na ośrodek wypoczynkowy dla młodzieży i taką rolę pełniła przez wiele lat.
Wszystkie budynki, jak zaznaczono w ofercie, są puste, znajdują się w stanie „surowym zamkniętym” oraz posiadają przyłącza wody i prądu. Dodatkowo na terenie nieruchomości znajduje się szambo.
W ogłoszeniu podkreślono, że oferowana na sprzedaż nieruchomość ma ogromny potencjał nie tylko ze względu na znajdujące się na niej zabudowania, lecz także z powodu atrakcyjnej lokalizacji. Znajduje się wśród lasów i pól, w okolicach zakola rzeki Soławy oraz dużego zbiornika Hohenwarte, nieopodal którego położona jest zapora wodna.
Czytaj więcej
Magnesy, pocztówki i produkowane masowo figurki nie muszą być jedynymi pamiątkami z podróży. O wiele ciekawsze przedmioty związane z historią odwie...
Dlaczego obecny właściciel sprzedaje dawną wioskę w Niemczech?
Obecny właściciel nabył dawną niemiecką osadę wiejską, która była już wówczas nieczynnym obiektem rekreacyjno-wypoczynkowym, w 2014 r. Chciał zamienić ją w zamknięte osiedle mieszkaniowe. Na przeszkodzie realizacji tych planów stanęła jednak biurokracja i przepisy prawa budowlanego.
Jak wyjaśnił inwestor w rozmowie z niemieckimi gazetami „Bild” i „Stern”, największy problem stanowił fakt, że dawna wioska nie znajduje się aktualnie w granicach administracyjnych żadnej z gmin. W związku z tym nie można było uzyskać wymaganych pozwoleń budowlanych. To jednak nie wszystko. Jak podkreślił, realizacja planów była utrudniona również ze względu na położenie nieruchomości w pobliżu zbiornika i w związku z tym na obowiązujące tam strefy ochronne.
Obecnie jednak, jak zapewnił obecny właściciel, władze gminy zadeklarowały gotowość do współpracy, której celem ma być uregulowanie statusu nieruchomości.
Czytaj więcej: Cała wioska jest na sprzedaż. 15 domów i ziemia tylko za 1,7 mln zł