Zetor założony został w Czechach w 1946 r. i od tego momentu jego zakład produkcyjny znajduje się w Brnie. O nowych planach firma poinformowała 13 lipca w specjalnym oświadczeniu cytowanym przez Reuters.

Czytaj więcej

Upada kolejna duża mleczarnia w Polsce. Ekspert wyjaśnia powody

Zetor przenosi produkcję ciągników rolniczych do Azji

Zetor chce wykorzystać do dalszej produkcji traktorów istniejącą spółkę joint venture w Indiach. To tam już w ostatnim czasie powstawała znaczna część jego ciągników rolniczych. Ponadto firma poszukuje partnera w Chinach.

– Produkcja małych i średnich traktorów w Europie nie ma sensu w obecnych warunkach – przyznał w oświadczeniu dyrektor operacyjny Zetora Robert Harman, cytowany przez Reuters.

Europa – ze względu na znacznie wyższe ceny energii – znajduje się w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, zauważa agencja. Ponadto, jak podał Zetor, materiały w Chinach i Indiach są o 30–35 proc. tańsze, a wielu dostawców przeniosło się z Europy do Azji, co wpłynęło na koszty importu.

Czytaj więcej

Raport pokazuje skalę chińskiej ekspansji w Europie. Ekspert: Historyczny błąd

Zetor zwolni 33 osoby w Czechach

Czeska firma zapewniła – nie podając szczegółów – że mimo przejścia na produkcję azjatycką, jej tegoroczny plan produkcyjny nie ulegnie zmianie. W ubiegłym roku sprzedaż osiągnęła 1500 sztuk.

Skutkiem przeniesienia produkcji do Azji będzie natomiast redukcja 33 stanowisk pracy w Czechach. Jednocześnie, jak zapewniła firma, w jej czeskiej siedzibie nadal pozostaną pracownicy odpowiedzialni za serwis, logistykę, sprzedaż, marketing i inne segmenty.

Czytaj więcej

Ikea wycofuje popularną serię mebli. Były na rynku niemal 25 lat

Zetor: Problemy z opłacalnością produkcji w Europie

W ubiegłym roku, jak z kolei przypomina serwis Farmer, Zetor zatrudniał w Brnie około 150 pracowników. Ponadto po zakończeniu produkcji skrzyń biegów i silników w Czechach, czyli od 2024 r., firma w swoim zakładzie montuje traktory z magazynowanych komponentów.

Jej problemy związane z opłacalnością produkcji w Europie widać już było, jak zauważa Farmer, w czasie majowej prezentacji nowej serii 5, która bazuje na tureckim Hattacie. Adaptacja traktora z Turcji do oferty Zetora była z pewnością tańsza od produkcji we własnym zakładzie, zauważa serwis. Podkreśla również, że w aktualnej sytuacji na rynku czeskiej firmie, która nie jest kapitałowo związana ze znaczącymi koncernami, bardzo trudno jest rozwijać kilka nowych modeli w krótkim czasie.