Ekspert podkreślił, że nie można tu mówić o jednym konkretnym powodzie, a o kumulacji kilku czynników.

Czytaj więcej

Koniec fabryki NOWOMAG w Nowym Sączu. Będą zwolnienia grupowe

Ekspert wskazuje wyzwania dla małych i średnich spółdzielni mleczarskich

Obecna sytuacja małych i średnich spółdzielni mleczarskich jest bardzo trudna, zaznaczył Marek Kapica. Muszą bowiem mierzyć się z wieloma wyzwaniami, takimi jak:

  • spadek cen skupu mleka,
  • presja kosztowa,
  • wysokie koszty energii,
  • silna konkurencja cenowa,
  • rosnące wymogi regulacyjne,
  • coraz trudniejsze relacje w łańcuchu dostaw.

– Szczególnie mocno odczuwają to mniejsze spółdzielnie. Duże podmioty łatwiej rozkładają koszty energii, logistyki, pracy, opakowań, inwestycji środowiskowych czy dostosowania do nowych przepisów. Mała spółdzielnia działa często lokalnie, skupuje mleko od rolników z najbliższego otoczenia, utrzymuje miejsca pracy i produkuje wyroby o regionalnym charakterze. To jest jej ogromna wartość, ale jednocześnie taki model jest bardziej wrażliwy na każdy wzrost kosztów i każdy spadek marży – przyznał w rozmowie z Portalem Spożywczym Marek Kapica.

Czytaj więcej

Ikea wycofuje popularną serię mebli. Były na rynku niemal 25 lat

Kolejne wyzwania przed branżą mleczarską

Jednocześnie ekspert podkreślił, że przed branżą mleczarską stoją kolejne wyzwania związane z kierunkiem zmian środowiskowych, a dotyczące m.in. opakowań, recyklingu i liczenia śladu węglowego.

Do upadku kolejnych małych mleczarni przyczyniają się również, zdaniem Marka Kapicy, demograficzne problemy producentów mleka wynikające z braku następców w wielu gospodarstwach.

– Dodatkowym ryzykiem są choroby bydła i związane z nimi ograniczenia sanitarne, które mogą zakłócać produkcję, zwiększać koszty rolników i wpływać na ciągłość dostaw surowca – dodał Prezes Zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Ekspert zauważył też, że rynek premiuje skalę i marki własne sieci.

– Podobnie bardzo niskie ceny masła czy innych produktów mlecznych w promocjach mogą obniżać postrzeganą wartość nabiału i przenosić presję na producentów oraz przetwórców – zauważył Marek Kapica i podkreślił, że branża mleczarska zwraca też uwagę na warunki akcesji Ukrainy do UE oraz potrzebę równych standardów konkurencji.

Czytaj więcej: Upadła kolejna mleczarnia. Inne liczą koszty