Reklama
Rozwiń
Reklama

Śledczy szukają winnych

Czy uda się postawić przed sądem odpowiedzialnych za kryzys? Winnym trzeba udowodnić, że działali z premedytacją, a to może być trudne

Publikacja: 31.10.2008 02:54

Richard Fuld prezes banku Lehman Brothers został przesłuchany przez specjalną komisję śledczą ameryk

Richard Fuld prezes banku Lehman Brothers został przesłuchany przez specjalną komisję śledczą amerykańskiego Kongresu

Foto: AP

Amerykańscy śledczy prowadzą dochodzenie w co najmniej 25 bankach i instytucjach finansowych, które zbyt łatwo udzielały kredytów swoim klientom.

Wezwania na przesłuchanie miało otrzymać co najmniej 12 osób z kierownictwa Lehman Brothers, w tym prezes banku Richard Fuld, który został już przesłuchany przez amerykański Kongres.

Eksperci są jednak zgodni, że na postawienie zarzutów winnym trzeba będzie poczekać kilka lat. Śledztwo jest bowiem bardzo skomplikowane, a Amerykę całkowicie pochłonęły wybory prezydenckie i próby powstrzymania kryzysu finansowego. – Mamy do czynienia z niezwykle złożoną siecią międzynarodowych powiązań finansowych. Ustalenie za kilka miesięcy, kto za co odpowiadał, będzie praktycznie niemożliwe – mówi „Rz” John Earl, wieloletni doradca ds. biznesu brytyjskiej Partii Konserwatywnej.

Ekspert dziennika „Financial Times” Mike Southon twierdzi nawet, że winni mogą uniknąć odpowiedzialności. – Szefowie wielkich instytucji finansowych często sami biorą udział w tworzeniu prawa i potem są mistrzami w wykorzystywaniu luk prawnych. Może się więc okazać, że doprowadzili banki do ruiny, działając zgodnie z prawem – przewiduje.

Zdaniem naszych rozmówców najpewniejsza metoda oskarżenia winnych to udowodnienie, że świadomie kłamali na temat kondycji swoich firm. Śledczy będą musieli m.in. przeanalizować dziesiątki tysięcy prywatnych e-maili, aby znaleźć dowody, że prezesi co innego na temat finansów firmy mówili prywatnie, a co innego publicznie.

Reklama
Reklama

– Amerykański Kongres z pewnością przeprowadzi dochodzenie. Możliwie jest też złożenie pozwów sądowych przez akcjonariuszy – mówi „Rz” Paul Hodgson, ekspert Corporate Library, amerykańskiej firmy zajmującej się monitoringiem rynku. Jego zdaniem zapowiada się ostra walka, bo prezesi mają ogromne majątki i stać ich na wynajęcie najlepszych prawników. – Na szczęście Kongres też może sobie na to pozwolić – podkreśla. Ekspert przypomina, że na wieloletnie więzienie skazano szefów firm Enron i Worldcom, które fałszowały swoje księgi rachunkowe, ale dochodzenie zajęło pięć lat.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama