Badania na zlecenie Urzędu wykonał TNS Polska w dniach 2-5 sierpnia 2012 r. na losowo wybranej próbie 1000 Polaków w wieku 15 i więcej lat. Jego celem była diagnoza stanu wiedzy i opinii Polaków na temat usług oferowanych przez przedsiębiorców działających na rynku finansowym.

Co dziesiąty ankietowany zapytany o parabank uważał, że jest to bank łatwo i szybko udzielający pożyczek. Z kolei ponad połowa badanych nie umiała odpowiedzieć na pytanie, co się stanie z pieniędzmi powierzonymi parabankowi w sytuacji jego bankructwa.

W ankiecie pojawiło się również pytanie o to, co dla zainteresowanych jest najważniejsze podczas inwestowania. 35 proc. badanych odpowiedziało, że po pierwsze – zysk, po drugie - zabezpieczenie na wypadek bankructwa instytucji finansowej. 17 proc. zwraca uwagę na opinie innych, rekomendacje analityków rynkowych oraz informacje o ofercie przekazywane przez kredytodawcę.

Ponad połowa ankietowanych (52 proc.) zadeklarowała, że przed podpisaniem umowy dotyczącej pożyczki lub zainwestowania pieniędzy czyta zawarte w niej warunki. Natomiast aż co piąty badany (20 proc.) nie robi tego nigdy.

Prezes UOKiK prowadzi obecnie blisko 30 postępowań dotyczących instytucji parabankowych. Ocenia w nich m.in. jak sprawdzana jest zdolność kredytowa klientów, głównie w kontekście haseł reklamowych zachęcających do wyboru danej oferty: „pieniądze bez BIK", „z komornikiem", „na dowód", „bez badania zdolności", itp.

Analizowane są także umowy zawierane z konsumentami pod kątem występowania w nich klauzul niedozwolonych oraz sprzecznych z ustawą o kredycie konsumenckim. Wyniki analizy zostaną opublikowane jeszcze w tym roku.