Reklama

Spółka nie zwalnia tempa

66 proc. powierzchni sklepów LPP zlokalizowanych jest w kraju, a przychody w Polsce stanowią ok. 70 proc. obrotów. Ma też sklepy m.in. w Czechach, Rumunii, Bułgarii i na Litwie. Jednak poza Polską najważniejsza jest Rosja

Publikacja: 24.10.2012 01:53

Spółka nie zwalnia tempa

Foto: Rzeczpospolita

Gdańskie LPP zajmuje się projektowaniem i sprzedażą odzieży. W Polsce jest największą tego typu firmą. Ma w portfelu marki Reserved, House, Cropp, Mohito i Promo Stars. Jest sztandarowym przykładem dynamicznego rozwoju i podboju rynku.

Kiedy w 2001 roku debiutowała na warszawskiej giełdzie, miała „zaledwie" 11 mln zł zysku netto. Natomiast tegoroczny zysk tylko w pierwszym półroczu wyniósł 111,8 mln zł. W dniu debiutu akcje LPP kosztowały 48 zł. Natomiast w trakcie sesji we wtorek, 16 października za walory spółki trzeba było płacić nawet 4040 zł. To najdroższe papiery na głównym rynku. Obecna kapitalizacja wynosi firmy 7,1 mld zł i jest najwyższa w historii spółki.

W ciągu minionych 12 miesięcy akcje LPP zdrożały o ok. 110 proc. Szybko rosnący kurs akcji LPP nie powinien dziwić, bo firma dynamicznie zwiększa przychody, zyski i powierzchnię handlową.

Ten rok będzie czwartym z rzędu, w którym spółka zwiększa zyski. W 2011 r. LPP niemal podwoiło zysk z 2010 r. i zarobiło 268,7 mln zł.

Analitycy DM Millennium prognozują, że w tym roku grupa może na czysto zarobić ok. 315 mln zł. Jeśli jednak dynamika wzrostu sprzedaży utrzymałaby się na poziomie 30 proc., może to być sporo więcej. Bardziej optymistyczni są brokerzy PKO BP, którzy w tym roku zakładają 333 mln zł zysku, a w przyszłym 399 mln zł.

Reklama
Reklama

W swoim najnowszym raporcie analitycy DM BZ WBK podnieśli rekomendację dla LPP z „trzymaj" na „kupuj", zwiększając przy tym cenę docelową akcji odzieżowej spółki na 4206 zł. Główną przyczyną szybkich wzrostów sprzedaży i zysków LPP jest zwiększanie powierzchni sklepów w tempie 20–30 proc. rocznie.

Największymi udziałowcami LPP są jego założyciele Marek Piechocki (obecny prezes) i Jerzy Lubianiec. Mają po 10 proc. akcji, które dają im po 27,1 proc. w liczbie głosów. W wolnym obrocie znajduje się ok. 48,21 proc. akcji LPP. Walory spółki ma w swoim portfelu większość OFE, ale żaden z funduszy nie ma więcej niż 5 proc. ogólnej liczby akcji i głosów.

W marcu przyszłego roku LPP otworzy pierwsze sklepy swojej najnowszej marki Sinsay skierowanej do dziewcząt. Spółka ma ambitne plany i już w drugim kwartale chce mieć 30 sklepów tej marki na terenie Polski. W całym 2013 r. ma ich powstać ok. 50.

Pozycja LPP w Polsce jest na tyle silna, że spółka stawia mocno na rozwój za granicą. Obecnie 66 proc. powierzchni sklepów LPP zlokalizowanych jest w Polsce, a przychody w naszym kraju stanowią ok. 70 proc. obrotów spółki.

Firma ma sklepy w takich krajach, jak Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Rumunia i Bułgaria.

Jednak największym zagranicznym rynkiem LPP jest Rosja odpowiadająca za połowę wszystkich przychodów zagranicznych. Od stycznia do końca czerwca otwarto w tym kraju 45 nowych sklepów. To duży wzrost, biorąc pod uwagę, że na koniec 2011 r. spółka miała 84 rosyjskie placówki.

Reklama
Reklama
Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama