Jak wynika z badania "Postawy Polaków wobec oszczędzania" Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy, wbrew obiegowej opinii, kobiety znacznie lepiej obchodzą się z pieniędzmi niż mężczyźni. Blisko jedna czwarta uważnie planuje i skrupulatnie trzyma się realizacji swoich założeń finansowych, podczas gdy tylko 15 proc. mężczyzn może się tym pochwalić. Okazuje się, że Panie szczególną uwagę zwracają na to, na co wydają pieniądze. Aż 37 proc. twierdzi, że kontroluje nawet najdrobniejsze, codzienne płatności, zaś dotyczy to jedynie co czwartego mężczyzny. Jednocześnie 18 proc. panów przyznaje się, że w ogóle nie monitoruje bieżących wydatków, dotyczy to natomiast tylko co dziesiątej kobiety.
- Wyniki badań pokazują, że kobiety są bardziej zapobiegliwe. Myślą długoterminowo, co przekłada się na efektywniejsze zarządzanie budżetem gospodarstw domowych – wskazuje Krzysztof Kaczmar, prezes Zarządu Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy.
Badanie wykazało tym samym, że Polki znacznie poważniej podchodzą do zarządzania rodzinnym budżetem. Mężczyźni przykładają mniejszą wagę do kontroli wydatków, ale za to częściej i więcej inwestują. Do lokowania swojego kapitału przyznaje się 12 proc. panów a 9 proc. kobiet. Jednocześnie co piąty mężczyzna (22 proc.) uważa, że oszczędzanie nie jest istotne. Takie zdanie ma natomiast 16 proc. kobiet.
- Potwierdza się, że mężczyźni, w przeciwieństwie do kobiet, częściej uznają oszczędzanie za bezsensowne. Żyją "od pierwszego do pierwszego", podczas gdy panie są przezorne i rozważne wskazuje Kaczmar.
- Stereotyp Polek które trwonią znaczne sumy pieniędzy na wydatki konsumpcyjne, okazuje się być zupełnie nieprawdziwy. W rzeczywistości to one dyscyplinują bardziej skłonnych do rozrzutności mężczyzn, aby monitorować bilans przychodów i wydatków w gospodarstwie domowym – dodaje.