W natłoku złych informacji na temat wysokości przyszłych emerytur, każdy kto ma dziś 30 i więcej lat powinien poszukać dobrych rozwiązań na lokowanie, pomnażanie i ochronę pieniędzy. Kiedy już takie poszukiwania zaczniemy, warto zwrócić uwagę na złoto. Dlaczego? Z pięciu powodów.
1. Niezależność od instytucji
Jedną z największych przewag złota nad większością innych form lokowania pieniędzy na emeryturę jest to, że nie jest ono zależne od żadnych instytucji. Mówimy oczywiście o złocie fizycznym, czyli monetach i sztabkach.
Instytucja dziś jest, jutro może jej nie być. Rządowi łatwiej zmieniać reguły gry, gdy coś jest obwarowane ustawami i przepisami. Istnieją rozmaite rozwiązania służące zabezpieczeniu naszej przyszłości, oparte o funkcjonowanie rozmaitych instytucji. Ale warto pamiętać choćby o historii otwartych funduszy emerytalnych i o tym, jaki spotkał je los.
2. Niezależność od technologii
Prawdziwie „pancerne" aktywo powinno być odporne na ataki hakerskie i blackouty. Powinno być możliwe zabranie go do kieszeni w razie konieczności ucieczki. Bitcoina ani jednostek udziału w funduszu do kieszeni nie włożymy. Złoto – tak.
Pół kilo złota jest dziś warte 77 tys. zł. Taką sztabkę bez trudu zmieścimy w kieszeni spodni. Jest mniejsza niż smartfon. Nawet gdybyśmy mieli pół kilo w formie kilkunastu sztabek o wadze jednej uncji (31,1 g), i tak zmieścimy je w plecaku czy torbie. Fizyczne złoto nie boi się ani hakerów, ani blackoutu, ani żadnych innych komplikacji na gruncie technologicznym.