Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak, zdaniem Andrzeja Szejny, powinna zachować się Europa wobec żądań Donalda Trumpa dotyczących wsparcia działań USA na Bliskim Wschodzie?
- Kto, według byłego wiceszefa MSZ, jest liderem operacji przeciw Iranowi?
- Jakie znaczenie dla zaangażowania Polski na Bliskim Wschodzie ma deklaracja Karola Nawrockiego?.
USA i Izrael 28 lutego rozpoczęły naloty na Iran, co pociągnęło za sobą ataki odwetowe Iranu na Izrael, bazy USA na Bliskim Wschodzie, a także państwa arabskie, które są sojusznikami Waszyngtonu. Iran w ramach działań odwetowych zamknął dla statków związanych z USA, Izraelem i ich sojusznikami Cieśninę Ormuz, strategiczny szlak morski, przez który w normalnych warunkach przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i ok. 30 proc. gazu LPG transportowanego tą samą drogą. Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy, za którą obecnie trzeba płacić ok. 100 dolarów za baryłkę, niemal 50 proc. więcej niż przed wojną.
Cieśnina Ormuz
Trump w niedzielę zaapelował do sojuszników USA, by wysłały okręty w rejon Bliskiego Wschodu, by pomóc w odblokowaniu Cieśniny. Większość państw europejskich zareagowała jednak na to sceptycznie. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zwrócił uwagę, że działania przeciw Iranowi nie mają mandatu ONZ, który jest wymagany do tego, by były zgodne z prawem. Wypomniał też USA i Izraelowi brak konsultacji przed atakiem na Iran.
Czytaj więcej
Donald Trump ostro skomentował postawę rządu Wielkiej Brytanii wobec sytuacji cieśninie Ormuz. Amerykański prezydent uznał za „fatalne” to, że Lond...