Kanada należy do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (Commonwealth), a brytyjski monarcha jest głową tego państwa (jego przedstawicielem w Kanadzie jest Gubernator Generalny). W Kanadzie Karol III został poddany krytyce za to, że nie zareagował w żaden sposób na wypowiedzi Donalda Trumpa sugerującego, że Kanada mogłaby zostać anektowana przez USA.
Justin Trudeau: Nic nie jest ważniejsze dla Kanadyjczyków niż obrona suwerenności
Wypowiadając się w niedzielę w Londynie Trudeau mówił, że będzie rozmawiał z Karolem III o „ważnych dla Kanadyjczyków sprawach”. - Nic nie wydaje się obecnie ważniejsze dla Kanadyjczyków, niż stanie w obronie naszej suwerenności i naszej niepodległości – podkreślił kanadyjski premier.
Czytaj więcej
Kanada posiada duże złoża minerałów krytycznych. Największym ich importerem są Stany Zjednoczone. To właśnie dostęp do minerałów jest – zdaniem kan...
Wcześniej były premier prowincji Alberta Jason Kenney zauważył, że Kanadyjczycy, którzy „są rozczarowani, że król Karol nie skomentował” w żaden sposób wypowiedzi Donalda Trumpa na temat aneksji Kanady, powinni pamiętać, że może on zrobić to jedynie „za radą premiera Kanady”.
Stoję po stronie Zełenskiego
„Rząd Kanady powinien poprosić głowę państwa, by podkreśliła kanadyjską suwerenność” - dodał Kenney.
W ubiegłym tygodniu król Karol III zaprosił Donalda Trumpa do Wielkiej Brytanii – zaproszenie przekazał amerykańskiemu prezydentowi premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, w czasie spotkania w Białym Domu.
Justin Trudeau twierdzi, że Donald Trump naprawdę chce anektować Kanadę
W lutym Trudeau mówił, że Trump wypowiada się poważnie w sprawie wchłonięcia Kanady przez USA. Zdaniem Trudeau plany Trumpa wynikają z tego, że Kanada dysponuje dużymi zasobami surowców naturalnych.
Trump sugerował kilka razy, że Kanadyjczycy zyskaliby na tym, gdyby Kanada została 51. stanem USA. Mówił m.in. że w ten sposób Kanada uniknęłaby ceł na towary eksportowane do USA, a Kanadyjczycy mogliby płacić niższe podatki.
Trudeau w Londynie pytano też o kłótnię między Donaldem Trumpem i Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu. - Stoję po stronie Zełenskiego – odparł.