Reklama

Izrael zamyka ambasadę w Irlandii. "Dublin przekroczył każdą czerwoną linię"

Izrael poinformował w niedzielę, że zamknie swoją ambasadę w Irlandii. Powodem ma być pogorszenie stosunków dwustronnych w związku z wojną w Strefie Gazy
Szef MSZ Izraela Gideon Saar

Szef MSZ Izraela Gideon Saar

Foto: Reuters, David W Cerny

amk

Decyzję o zamknięciu ambasady minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar tłumaczy rzekomą „skrajnie antyizraelską polityką” Irlandii. W maju Izrael odwołał swojego ambasadora w Dublinie po tym, jak Irlandia ogłosiła, że ​​wraz z Norwegią, Hiszpanią i Słowenią uzna państwo palestyńskie.

W zeszłym tygodniu irlandzki rząd postanowił formalnie interweniować w sprawie RPA przeciwko Izraelowi w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości, który oskarża Izrael o popełnienie ludobójstwa w Strefie Gazy. Izrael temu zaprzecza.

Czytaj więcej

Izrael zbombardował budynek poczty, w którym chronili się palestyńscy uchodźcy

„Jesteśmy zaniepokojeni, że bardzo wąska interpretacja tego, co stanowi ludobójstwo, prowadzi do kultury bezkarności, w której ochrona cywilów jest minimalizowana” — przekazał w oświadczeniu wicepremier i minister spraw zagranicznych Irlandii, Micheal Martin.

Izrael mówi o „przekroczeniu czerwonych linii”

Szef izraelskiego MSZ Gideon Saar w oświadczeniu dotyczącym zamknięcia ambasady pisze, że „Irlandia przekroczyła  każdą czerwoną linię w swoich stosunkach z Izraelem”.

Reklama
Reklama

Według Saara decyzja o zamknięciu ambasady ma także związek z decyzją Irlandii o wsparciu sprawy przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, którą rząd Republiki Południowej Afryki wniósł przeciwko Izraelowi pod zarzutem ludobójstwa Palestyńczyków. Saar nazwał irlandzką retorykę antysemicką i oskarżył kraj o podwójne standardy.

Premier Irlandii Simon Harris z kolei nazwał decyzję o zamknięciu ambasady „godną głębokiego ubolewania”. Dodał na X: „Całkowicie odrzucam twierdzenie, że Irlandia jest antyizraelska. Irlandia jest za pokojem pro-pokojowa, prawami człowieka i przestrzeganiem prawa międzynrodowego”. Ataki w Strefie Gazy zabijają dziesiątki osób

Izrael kontynuuje ataki w Strefie Gazy. Kolejne ofiary

Tymczasem siły izraelskie kontynuowały w niedzielę bombardowanie w dużej mierze odizolowanej północnej Strefy Gazy, a liczba ofiar śmiertelnych wśród Palestyńczyków w wojnie zbliżyła się do 45 000.

Czytaj więcej

Były minister obrony Izraela: Nie ma powodu, by nasze wojska były w Strefie Gazy

Jeden atak lotniczy uderzył w szkołę Khalil Aweida w mieście Beit Hanoun i zabił co najmniej 15 osób. W mieście Gaza co najmniej 17 osób, w tym sześć kobiet i pięcioro dzieci, zginęło w trzech atakach lotniczych, które uderzyły w domy, w których schronili się przesiedleńcy

Reklama
Reklama

Wojsko Izraela w oświadczeniu poinformowało, że uderzyło w „komórkę terrorystyczną” w mieście Gaza i „miejsce spotkań terrorystów” w rejonie Beit Hanoun.

Wojna w Gazie rozpoczęła się po tym, jak Hamas wkroczył do południowego Izraela 7 października 2023 r., zabijając około 1200 osób i biorąc ponad 200 zakładników. Izraelska ofensywa odwetowa zabiła prawie 45 000 Palestyńczyków. Ministerstwo Zdrowia Gazy nie rozróżnia między bojownikami a cywilami, ale mówi, że ponad połowa zabitych to kobiety i dzieci.

Dyplomacja
Kuba pogrążyła się w ciemnościach. Donald Trump mówi, że przejmie ten kraj. Reakcja Rosji
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Dyplomacja
Czy Europa wyśle okręty na Bliski Wschód? Szefowa dyplomacji UE wyjaśnia
Dyplomacja
Były wiceszef MSZ o wojnie z Iranem: Widać, że liderem nie są USA lecz Izrael
Dyplomacja
To kolejny cel Donalda Trumpa? „Najpierw zajmiemy się Iranem”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama