Reklama

Radosław Sikorski ostrzega Rosję: Nie zostawimy tego bez odpowiedzi. Też możemy eskalować

- Rosja nie ma tytułu, żeby odpowiadać na zamknięcie przez nas konsulatu - mówił w czasie konferencji prasowej minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski.

Publikacja: 23.10.2024 14:19

Radosław Sikorski

Radosław Sikorski

Foto: PAP/Albert Zawada

arb

Sikorski był proszony o komentarz do wtorkowej decyzji o zamknięciu konsulatu Federacji Rosyjskiej w Poznaniu w związku z zarzutami o prowadzenie przez Rosję dywersji w Polsce i Unii Europejskiej. Personel zamkniętego konsulatu ma opuścić Polskę.

Jak piszemy w „Rzeczpospolitej” decyzja ma związek ze sprawą 51-letniego Serhija S., prorosyjskiego obywatela Ukrainy, który w styczniu został zwerbowany w internecie przez obce służby do podpalenia Centrum Dekoral we Wrocławiu. Dzięki ABW Serhij został zatrzymany tuż przed atakiem.

Radosław Sikorski: My dywersji w Rosji nie prowadzimy

Po ogłoszeniu przez Sikorskiego decyzji o zamknięciu konsulatu Rosji w Poznaniu rzeczniczka MSZ Rosji, Maria Zacharowa zapowiedziała „bolesną odpowiedź” na działania polskich władz. Jednak, jak przekonywał Sikorski,„Rosja nie ma tytułu, żeby odpowiadać na zamknięcie przez nas konsulatu bo myśmy to zrobili ze względu na rosyjską dywersję w Polsce i krajach sojuszniczych”. - A my dywersji w Rosji nie prowadzimy - dodał.

Czytaj więcej

Zamknięcie konsulatu Rosji w Poznaniu. Jest komentarz Pałacu Prezydenckiego

Sikorskiego pytano też o możliwość wydalenia z Polski rosyjskiego ambasadora  Siergieja Andriejewa i o to, czy obniżenie rangi relacji dyplomatycznych z Rosją nie byłoby groźne dla polskich obywateli, którzy przebywają w Federacji Rosyjskiej. - Szereg krajów UE już nie ma rosyjskich ambasadorów u siebie i nie ma też ambasadorów w Rosji - zauważył w odpowiedzi Sikorski.

Reklama
Reklama

Radosław Sikorski: Mamy szczegółową wiedzę o tym, co planują rosyjskie służby

- My nie chcemy jeszcze takiej decyzji podejmować, bo mamy nadzieję, że ta wczorajsza decyzja da do myślenia władzom rosyjskim i że przestaną płacić tym wynajętym sabotażystom za działania kinetyczne, które przecież mogą doprowadzić do znacznych strat materialnych, a nie daj Boże do tego, by ktoś miał mieć uszczerbek na zdrowiu lub gorzej – dodał szef MSZ. - Ale jeśli Rosja będzie eskalować - to my też - zapowiedział.

Szereg krajów UE już nie ma rosyjskich ambasadorów u siebie i nie ma też ambasadorów w Rosji

Radosław Sikorski, szef MSZ

Dopytywany, czy ambasador Rosji zostałby wydalony, gdyby w akcie sabotażu zleconym przez Rosję ktoś w Polsce ucierpiał, Sikorski odparł, że „nie chce uprzedzać co zrobimy, bo to będzie zależało od kontekstu politycznego”.

- Ale wiemy że rosyjskie służby już mordowały w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, już wysadzały w powietrze składy amunicji w Czechach, Bułgarii. I wiemy że to nadal planują. Mamy dość szczegółową wiedzę o tym co planują. Przestrzegamy, że nie zostawimy tego bez odpowiedzi – podsumował Sikorski. 

Dyplomacja
Duńscy żołnierze będą strzelać do Amerykanów? Resort obrony Danii wyjaśnia
Dyplomacja
500 proc. cła na towary z państw, kupujących ropę z Rosji? Jest zgoda Donalda Trumpa
Dyplomacja
Francja, Niemcy i Polska rozmawiają o planie na wypadek zajęcia Grenlandii przez USA
Dyplomacja
USA mają na celowniku kolejnego przedstawiciela władz Wenezueli
Dyplomacja
Biały Dom nie wyklucza opcji militarnej w sprawie Grenlandii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama