Korea Południowa domaga się, by Japonia zrezygnowała z „nieuzasadnionych roszczeń terytorialnych” wobec niej.

Dokdo, Takeshima — czyli archipelag o który spierają się Japonia i Korea Południowa

Chodzi o wyspy Dokdo, archipelag ok. 90 wysepek i raf, które znajdują się ok. 90 km od wybrzeży Półwyspu Koreańskiego i należą do południowokoreańskiej prowincji Kyŏngsang Północny. Wyspy te zostały anektowane przez Japonię w 1905 roku uznając je za ziemie niczyje, choć Koreańczycy w 1900 roku przyłączyli wyspy do swojej prowincji. Po II wojnie światowej władze okupacyjne Japonii wyłączyły wyspy, które Japończycy nazywają Takeshima, spod administracji Japonii. Korea Południowa zajęła je w 1952 roku.

Wyspy te są praktycznie niezamieszkane.

Czytaj więcej

Japonia pisze o koreańskiej okupacji wysp Dokdo. Korea Płd. protestuje

Teraz, w najnowszej białej księdze dotyczącej obronności, japoński rząd powtórzył roszczenia wobec wysp Dokdo, używając ich japońskiej nazwy i stwierdzając, że jest to część terytorium Japonii a kwestia roszczeń terytorialnych wobec archipelagu pozostaje „nierozwiązana”.

Japonia — jak zauważa południowokoreańska agencja Yonhap — od lat rości sobie prawo do archipelagu, a o roszczeniach tych można przeczytać zarówno w oficjalnych dokumentach, jak i publicznych oświadczeniach przedstawicieli japońskich władz czy w podręcznikach.

Korea Południowa podejmie „ostre działania” w przypadku jakichkolwiek działań podjętych przez Japonię w związku z wyspami Dokdo

Korea Południowa grozi Japonii „ostrymi działaniami”

- Zdecydowanie protestujemy przeciwko nieuprawnionym roszczeniom wobec Dokdo, które są niewątpliwie naszym nieodłącznym terytorium historycznie, geograficznie i w świetle prawa międzynarodowego i żądamy, aby Japonia wycofała się ze stwierdzenia (ws. Dokdo) natychmiast — oświadczył rzecznik MSZ Korei Południowej, Lim Soo-suk.

Lim ostrzegł też, że Korea Południowa podejmie „ostre działania” w przypadku jakichkolwiek działań podjętych przez Japonię w związku z wyspami Dokdo w roszczenia Tokio wobec nich nie zmieniają faktu, że wyspy należą do Korei Południowej.

Rzecznik MSZ Korei Południowej podkreślił też, że Japonia powinna zdawać sobie sprawę, że jej roszczenia wobec wysp nie pomagają w relacjach dwustronnych Korei Południowej i Japonii i nie posuwają je w stronę relacji zorientowanych na przyszłość.