Aleksander Łukaszenko podczas przemówień i narad przeważnie czyta z kartki. Ale zdarza się, że odkłada przygotowany przez doradców tekst i mówi „po swojemu”. Przez to w sieci od lat roi się od kontrowersyjnych wypowiedzi białoruskiego dyktatora, niektóre „perły” dotarły do innych krajów i zostały przetłumaczone na języki obce. Tak było w przypadku ostatniej wypowiedzi Łukaszenki na temat Żydów.
Czytaj więcej
Zabierają dzieciom matkę, wsadzają za kraty, znęcają się, izolują, szantażują i zmuszają do publicznego przepraszania Aleksandra Łukaszenki w telew...
Łukaszenko o Żydach: czy mają jakąś szczególną, uprzywilejowaną pozycję w naszym kraju?
W ubiegły piątek dyktator przeprowadzał naradę z członkami białoruskiego rządu i poruszył temat głośnej afery korupcyjnej, którą reżim w Mińsku żyje od ponad pół roku.
Chodzi o tzw. mleczną sprawę – grupa wysokiej rangi urzędników sprzedawała mleko z białoruskich mleczarń założonym przez siebie firmom w Rosji. Następnie firmy te odsprzedawały mleko po znacznie wyższej cenie na terenie Federacji Rosyjskiej. W ten sposób białoruskie mleczarnie musiały sprzedawać mleko po kosztach, a białoruski budżet nie otrzymywał dochodu ze sprzedaży tej produkcji. KGB aresztowało już kilkadziesiąt osób z doradcą Łukaszenki w obwodzie witebskim Iharem Bryłem na czele.
Czytaj więcej
Zbiegły z Polski, były sędzia Tomasz Szmydt przekonuje, że polskie media kłamią na temat sytuacji w kraju urzędującego od trzech dekad dyktatora. W...
– Proszę wybaczyć, nie jestem antysemitą, ale ponad połowa (zatrzymanych – red.) to Żydzi. Czy to jest tak, że oni mają jakąś szczególną, uprzywilejowaną pozycję w naszym kraju, że kradną i nie myślą o swojej przyszłości? Każdy jest równy wobec prawa – Żydzi, Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie i Polacy. Jeżeli jest winien – będzie siedział – grzmiał dyktator.
Proszę wybaczyć, nie jestem antysemitą, ale ponad połowa (zatrzymanych w sprawie korupcyjnej – red.) to Żydzi. Czy to jest tak, że oni mają jakąś szczególną, uprzywilejowaną pozycję w naszym kraju, że kradną i nie myślą o swojej przyszłości? Każdy jest równy wobec prawa – Żydzi, Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie i Polacy. Jeżeli jest winien – będzie siedział
Izrael odpowiada: to antysemickie komentarze
Błyskawicznie zareagował na to szef izraelskiego MSZ Israel Kac, który uznał wypowiedzi białoruskiego dyktatora za „niedopuszczalne” i „oburzające”. Stwierdził też, że wypowiedziane przez Łukaszenkę słowa „brzmią jak jawnie antysemickie komentarze”.
Izraelski resort dyplomacji wezwał w tej sprawie białoruskiego ambasadora i wręczył notę protestacyjną. Białoruskie niezależne media poinformowały też, że Izrael odwołał wspólną konferencję poświęconą 80. rocznicy wyzwolenia Białorusi spod okupacji niemieckiej. Miało do niej dojść 27 czerwca w muzeum wojskowym Jad la-Szirjon na wzgórzu Latrun.
Jeden z izraelskich portali przypomina wypowiedzi Łukaszenki o Żydach z 2007 roku, które doprowadziły do wycofania z Mińska izraelskiego ambasadora.
Wówczas dyktator poruszył temat Bobrujska (miasto w obwodzie mohylewskim) zamieszkiwanego przed II wojną światową w większości przez Żydów. – Jeżeli byliście w Bobrujsku, widzieliście, w jakim stanie jest to miasto. Strasznie było tam wejść, świniarnia. To było przeważnie żydowskie miasto, wiecie, jaki Żydzi mają stosunek do miejsca, w którym mieszkają […] Doprowadziliśmy je do porządku – mówił wówczas Łukaszenko w rozmowie z rosyjskimi mediami i zapraszał bogatych Żydów, by przeprowadzali się z Izraela do Bobrujska.
Łukaszenko chwalił Hitlera
Jeszcze na początku swoich rządów w 1995 roku Łukaszenko dopuszczał się znacznie bardziej kontrowersyjnych wypowiedzi. W rozmowie z niemiecką gazetą „Handelsblatt”
pochwalił Hitlera (nagranie rozmowy można znaleźć na stronie białoruskiej redakcji Radia Swoboda). – Niegdyś Niemcy zostały podniesione z ruin dzięki bardzo twardym rządom. Nie same złe rzeczy były związane w Niemczech z Adolfem Hitlerem. Niemiecki porządek formował się przez wieki, a za Hitlera sięgnął najwyższego punktu. Tak rozumiemy republikę prezydencką i rolę w niej prezydenta – mówił wtedy młody Łukaszenko.
Wielu wybitnych Żydów pochodziło z terenów obecnej Białorusi
Wielu wybitnych Żydów pochodziło z terenów dzisiejszej Białorusi, wielu z nich urodziło się za czasów imperium rosyjskiego albo na terenie II RP. Pierwszy prezydent Izraela Chaim Weizmann urodził się w poleskiej wiosce Motol (chodził do gimnazjum w pobliskim Pińsku).
Z kolei dziewiąty prezydent Izraela Szimon Peres urodził się Wiszniewie (wówczas województwo nowogródzkie).
Dziadkowie Jareda Kushnera (zięcia Donalda Trumpa) również pochodzili z okolic Nowogródka (byli obywatelami II RP).
Czytaj więcej
Dziadkowie zięcia Trumpa byli obywatelami II RP, a teraz ich potomkowie budują memoriał w Nowogródku.
Trafili do nowogrodzkiego getta w czasie II wojny światowej. W 2019 roku odsłonięto tam nowy memoriał, którego budowę finansowała rodzina Kushnerów. Ojciec Jareda, amerykański deweloper Charles, kilkakrotnie odwiedzał Nowogródek.