Włodzimierz Cimoszewicz: Joe Biden chciał spotkać się z Donaldem Tuskiem, ale nie mógł nie zaprosić Andrzeja Dudy

To bezprecedensowa formuła, tak się nie zdarzało w przeszłości - mówił w rozmowie z RMF FM były premier, obecnie europoseł, Włodzimierz Cimoszewicz, komentując jednoczesną wizytę w Białym Domu prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska.

Publikacja: 13.03.2024 07:30

Donald Tusk i Andrzej Duda w Białym Domu

Donald Tusk i Andrzej Duda w Białym Domu

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 749

Duda i Tusk zostali przyjęci przez Bidena w Białym Domu 12 marca.

Włodzimierz Cimoszewicz o wizycie Andrzeja Dudy i Donalda Tuska w Białym Domu: Joe Biden chciał porozmawiać z Tuskiem

- Była to ważna wizyta, pierwsza wizyta (w USA) Tuska w roli nowego premiera. W tej roli Tusk mógł spotkać się z prezydentem Stanów Zjednoczonych. I była to pierwsza wizyta Dudy, jako prezydenta, w Białym Domu (za prezydentury Joe Bidena — red.) - mówił były premier.

- W polityce amerykańskiej będzie się rozstrzygało w tym roku czy USA będą kontynuowały pomoc dla Ukrainy, czy nie — zauważył Cimoszewicz mówiąc o wadze wizyty polskiego prezydenta i premiera w tym właśnie momencie.

Czytaj więcej

Po spotkaniu Andrzeja Dudy i Donalda Tuska z Joe Bidenem: Polski dzień w Waszyngtonie

Cimoszewicza spytano też o niezwykły format wizyty, w czasie której prezydent USA przyjął jednocześnie polskiego premiera i prezydenta.

- To bezprecedensowa formuła, tak się nie zdarzało w przeszłości, ja nie znam takiego przypadku — przyznał Cimoszewicz.

- Ja bym nie przywiązywał do tego nadmiernego znaczenia. Amerykanie byli w dosyć niezręcznym położeniu. Niewątpliwie — to moja opinia — Biden chciał porozmawiać z Tuskiem, ale pan Duda nie był do tej pory zaproszony do Białego Domu (przez administrację Joe Bidena), niezaproszenie go teraz byłoby policzkiem, Amerykanie nie widzieli powodu, aby ten policzek wymierzać - stwierdził Cimoszewicz. Na pytanie dlaczego mówi „pan Duda”, a nie prezydent Duda, były premier odparł, że Andrzej Duda „pełni rolę prezydenta”, ale „nie ma jego szacunku” ze względu na to w jaki sposób ją pełni. - Dlatego ograniczę się do formuły „pan Duda” - wyjaśnił.

W Niemczech utrzymuje się nieustannie obawa przed atakowaniem celów na terytorium Rosji

Włodzimierz Cimoszewicz, były premier

Włodzimierz Cimoszewicz o sytuacji w Trójkącie Weimarskim: Olaf Scholz nie jest pacyfistą

Cimoszewicza spytano też o decyzję Donalda Tuska, by zwołać pilny szczyt Trójkąta Weimarskiego.

- Mamy w tej chwili w obrębie Trójkąta Weimarskiego następującą sytuację: Emmanuel Macron (prezydent Francji) mówi, że nie można wykluczyć tego, że trzeba będzie wysłać wojska zachodnie na Ukrainę, a kanclerz (Niemiec Olaf) Scholz, przy wsparciu dużej części Bundestagu, wstrzymuje dostawy precyzyjnych pocisków Taurus Ukrainie w sytuacji, gdy Ukraińcy zaczęli przegrywać na froncie — zauważył Cimoszewicz.

- Scholz nie jest pacyfistą, Niemcy zmienili fundamentalnie swoją politykę wobec Rosji, wartość pomocy militarnej Niemiec dla Ukrainy to druga pozycja po USA. Problem polega na tym, że w Niemczech utrzymuje się nieustannie obawa przed atakowaniem celów na terytorium Rosji, bo to mogłoby, według nich, wciągnąć Niemcy bezpośrednio w wojnę - dodał były premier w kontekście odmawiania przekazania przez Niemcy pocisków Taurus Ukrainie. Pociski te pozwalają na precyzyjne rażenie celów nawet na odległość 500 km, co dawałoby Ukraińcom możliwość atakowania celów w głębi Rosji przy użyciu tej broni.

Duda i Tusk zostali przyjęci przez Bidena w Białym Domu 12 marca.

Włodzimierz Cimoszewicz o wizycie Andrzeja Dudy i Donalda Tuska w Białym Domu: Joe Biden chciał porozmawiać z Tuskiem

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Niemiecki dziennik z uznaniem o Polsce: Kluczowy kraj NATO, ma wpływy w USA
Dyplomacja
Tusk "w trakcie układania dużej układanki" na Zachodzie. "Prezydent nie pomaga"
Dyplomacja
Prezydent Iranu ostrzega Izrael. „Z reżimu syjonistycznego nie pozostanie nic”
Dyplomacja
Andrzej Duda mówi o broni atomowej w Polsce. Jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Najstarszy król świata ogranicza aktywność. Zachorował na wakacjach, nie chce abdykować