Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Siergiej Ławrow przyleciał do USA, by wziąć udział w debatach organizowanyc...
- Co do jakości ukraińskiej armii, to dzisiaj jedna z najlepiej przygotowanych do wojny armii. Niestety, no bo wojna wymusiła taką zmianę - mówił Tusk odpowiadając na pytanie o perspektywę wejścia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Donald Tusk: Armia ukraińska jedną z najlepiej przygotowanych do działań zbrojnych na świecie
- Nikt nie ma wątpliwości, ani w Polsce, ani w Europie, ani w NATO, że dziś armia ukraińska jest jedną z najlepiej przygotowanych na świecie działań zbrojnych — dodał premier, który 22 stycznia przebywa z oficjalną wizytą w Kijowie.
Czytaj więcej
- To nie mogła być inna stolica, to musiał być Kijów. Pierwsza stolica, którą odwiedzam po wyborach w Polsce - mówił w czasie wizyty w Kijowie Dona...
Tusk mówił też, że "Polacy mogą chyba najlepiej, z racji swojej historii, ocenić i docenić co znaczy stawić opór Rosji tak skutecznie i przez tak długi czas" jak robi to Ukraina, która odpiera pełnowymiarową inwazję Rosji od 24 lutego 2022 roku.
- My Polacy doskonale wiemy co oznacza agresja rosyjska i jakie to jest wyzwanie — mówił szef polskiego rządu.
My w Polsce dobrze wiemy, że bezpieczeństwo Polski zależy wprost od tego jak potoczy się wojna rosyjsko-ukraińska
Tusk mówił następnie, że problemem "nie jest ocena armii ukraińskiej". Jak dodał "każdy normalny polityk" chciałby mieć taką armię w organizacji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo jego kraju.
- NATO byłoby w oczywisty sposób dużo silniejsze, gdyby Ukraina stała się członkiem NATO — ocenił Tusk.
Donald Tusk w Kijowie: Polska od wielu lat opowiada się za Ukrainą w NATO
- Zadaniem polskiego rządu jest przekonywać wszystkich sceptyków, że w interesie każdego kraju członkowskiego NATO i NATO jako całości jest, aby Ukraina została jak najszybciej członkiem NATO — stwierdził polski premier.
Tusk przypomniał, że zarówno Polska, jak i on sam, „opowiada się za tym od wielu lat”, by Ukraina weszła do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
- My w Polsce dobrze wiemy, że bezpieczeństwo Polski zależy wprost od tego jak potoczy się wojna rosyjsko-ukraińska — powiedział polski premier.
- Ktoś kto jest premierem europejskiego kraju i nie chce Ukrainy w NATO, osłabia bezpieczeństwo swojego kraju - podsumował.
Przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę Rosja domagała się od Zachodu gwarancji dotyczących m.in. tego, że NATO nie rozszerzy się już na wschód (w tym m.in. o Ukrainę) oraz że Sojusz wycofa swoje wojska z krajów, które weszły do NATO po 1997 roku (a więc m.in. z Polski).