Od marca 2024 roku przepisy o strefie Schengen będą obowiązywać jeśli chodzi o przestrzeń powietrzną i granice morskie Rumunii i Bułgarii. W przyszłym roku Bułgaria, Rumunia i Austria będą kontynuować rozmowy w sprawie całkowitego przystąpienia tych dwóch pierwszych krajów do strefy Schengen — również jeśli chodzi o granice lądowe.
Dlaczego Austria nie zgadzała się na wejście Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen?
Na granicach między państwami, należącymi do strefy Schengen, nie prowadzi się kontroli, a przekraczać można je bez posługiwania się paszportem, jedynie na podstawie krajowego dokumentu tożsamości.
Austria sprzeciwiała się rozszerzeniu strefy Schengen o Bułgarię i Rumunię na spotkaniu szefów MSW w 2022 roku.
Czytaj więcej
Komisja Europejska na czele z Hiszpanią, która objęła półroczną prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, pracują nad przyjęciem Rumunii i Bułgarii d...
Zdaniem władz w Wiedniu liczba nielegalnych imigrantów przekraczających granice tych krajów była zbyt wysoka, by państwa te mogły dołączyć do strefy Schengen. W momencie wjazdu na teren strefy Schengen można w praktyce swobodnie poruszać się po całym jej terenie.
Komisja Europejska przekonuje, że Rumunia i Bułgaria, leżące na szlakach nielegalnego przemytu ludzi, a także przemytu narkotyków i broni, spełniły wymogi niezbędne do przyjęcia ich do Strefy Schengen.
Od marca Rumuni będą czerpać korzyści ze strefy Schengen na trasach powietrznych i morskich
Po uzgodnieniach dotyczących zaostrzenia kontroli na granicach i zdobyciu poparcia przez Rumunię i Bułgarię poparcia innych państw UE, Austria częściowo złagodziła swoje stanowisko, proponując jednak, aby przyjmowanie Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen przebiegało etapami, co szef MSW Austrii, Gerhard Karner określił mianem „powietrznego Schengen”.
Gospodarka Rumunii ma przyspieszyć dzięki strefie Schengen
Zdaniem Rumunii sprzeciw Austrii wobec przyjęcia tego kraju do Strefy Schengen był nieusprawiedliwiony, ponieważ z danych Frontexu, unijnej agencji odpowiedzialnej za granice zewnętrzne UE, większość nielegalnych imigrantów przybywa do UE przez zachodnie Bałkany, a nie Rumunię.
Teraz premier Rumunii, Marcel Ciolacu, przyjął z zadowoleniem postęp w rozmowach z Austrią.
- Od marca Rumuni będą czerpać korzyści ze strefy Schengen na trasach powietrznych i morskich — stwierdził. - Jestem przekonany, że w 2024 roku zakończymy negocjacje również ws. granic lądowych — dodał.
Dołączenie do strefy Schengen ma przyczynić się do wzrostu rocznego PKB Rumunii o pół punktu procentowego — szacuje resort finansów tego kraju.