Nieoficjalnie: Władimir Putin rozważa pojawienie się osobiście na szczycie G20

NBC News, powołując się na źródło na Kremlu przekonuje, że Władimir Putin rozważa czy nie pojawić się osobiście na szczycie G20, który odbędzie się 9-10 września w stolicy Indii, New Delhi. Gdyby Putin przyjechał na szczyt byłaby to pierwsza okazja do spotkania się przez niego na żywo z przywódcami państw Zachodu od momentu wybuchu wojny na Ukrainie.

Publikacja: 10.08.2023 13:17

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 533

Putin - jak informuje NBC News, cytując swoje źródło na Kremlu, nadal nie wykluczył osobistego pojawienia się na szczycie G20 w New Delhi. Indie nie uznają jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego, więc Putinowi nie groziłoby aresztowanie na podstawie listu gończego wystawionego za nim przez MTK. W związku z takim zagrożeniem Putin zrezygnował z wyjazdu na sierpniowy szczyt grupy BRICS w RPA - RPA uznaje jurysdykcję Trybunału.

Jak przywódcy Zachodu potraktowaliby Władimira Putina na szczycie G20?

NBC News podaje, że Putin chciałby powrócić na arenę międzynarodową na dziewięć miesięcy przed wyborami prezydenckimi w Rosji, w których będzie ubiegać się o swoją piątą kadencję na stanowisku prezydenta.

Władimir Putin nie chce być w sytuacji, w której będzie siedział z przywódcami Zachodu, którzy będą go oskarżać

Andriej Fedorow, były wiceszef MSZ Rosji

Obecność na szczycie G20 byłaby jednak dla Putina ryzykowna - do G20 należą m.in. Unia Europejska, USA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy czy Kanada, które wspierają Ukrainę w wojnie z Rosją. Putin musiałby się liczyć z trudnymi pytaniami i słowami krytyki pod swoim adresem. Z drugiej strony do G20 należą też Chiny, które blisko współpracują z Rosją. Z kolei gospodarz szczytu - Indie - nigdy nie potępiły Rosji za agresję na Ukrainę i nie przystąpiły do sankcji przeciw niej.

Putin w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 brał udział w szczytach G20 za pośrednictwem wideołącza. Putin nie przyjechał też do Indonezji na szczyt G20 w 2022 roku. Na szczycie przywódcy państw Zachodu potępili rosyjską inwazję na Ukrainę.

Władimir Putin nie wykluczył wyjazdu na szczyt G20

- Nie wiem. Nie myślałem jeszcze o tym. Zobaczymy - tak Putin pod koniec lipca odpowiedział na pytanie czy uda się do New Delhi na szczyt G20. W marcu rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow powiedział, że decyzja o ewentualnym udziale Putina w szczycie G20 zostanie ogłoszona, gdy tylko zostanie podjęta.

W lipcu dwudniowy szczyt G20 zakończył się bez przyjęcia komunikatu końcowego, ponieważ indyjski minister finansów, Nirmala Sitharaman oświadczył, iż Rosja i Chiny sprzeciwiły się wzmiance o "ogromnym ludzkim cierpieniu" na Ukrainie. Z kolei Francja oświadczyła, że nie podpisze żadnego komunikatu, który nie potępi jednoznacznie inwazji Rosji na Ukrainę.

Andriej Fedorow, były wiceszef MSZ Rosji twierdzi, że Putin z pewnością weźmie pod uwagę to, jak mogą go potraktować inni przywódcy, zanim podejmie decyzję o udaniu się na szczyt G20.

- Nie chce być w sytuacji, w której będzie siedział z przywódcami Zachodu, którzy będą go oskarżać - ocenił Fedorow. - A niektórzy przywódcy, w tym prezydent (Joe) Biden już podjęli decyzję, że będą ignorować prezydenta Putina i nie będzie pozował z nim do żadnego zdjęcia - dodał.

Putin - jak informuje NBC News, cytując swoje źródło na Kremlu, nadal nie wykluczył osobistego pojawienia się na szczycie G20 w New Delhi. Indie nie uznają jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego, więc Putinowi nie groziłoby aresztowanie na podstawie listu gończego wystawionego za nim przez MTK. W związku z takim zagrożeniem Putin zrezygnował z wyjazdu na sierpniowy szczyt grupy BRICS w RPA - RPA uznaje jurysdykcję Trybunału.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Ambasador Niemiec: Nasza odpowiedzialność za przeszłość to też odpowiedzialność za naszą wspólną przyszłość
Dyplomacja
Radosław Sikorski: Obrona szpitali onkologicznych dla dzieci nie oznacza eskalacji
Dyplomacja
Polski apel do państw UE. W tle współpraca z USA przeciwko dezinformacji Kremla
Dyplomacja
Król Karol III napisał list do Donalda Trumpa. Treści nie ujawniono
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla