Korea Północna testowała nową, podwodną broń, zdolną przenosić głowice atomowe

Korea Północna poinformowała o przetestowaniu nowego, podwodnego drona szturmowego, zdolnego do przenoszenia ładunków nuklearnych - podają w piątek północnokoreańskie media państwowe.

Publikacja: 24.03.2023 05:42

Kim Dzong Un

Kim Dzong Un

Foto: AFP

Jednocześnie przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, wezwał do zakończenia wspólnych ćwiczeń armii USA i Korei Południowej.

W czasie testów dron miał przebywać pod wodą, na głębokości między 80 a 150 metrów przez ponad 59 godzin. Ponadto - w ramach testu - dron zdetonował ładunek konwencjonalny na wodach w pobliżu wschodniego wybrzeża Korei Północnej - informuje północnokoreańska agencja KCNA.

Według analityków Korea Północna przeprowadziła test, by pokazać, że jest w stanie, za pomocą różnych środków bojowych, zaatakować Koreę Południową i USA przy użyciu broni atomowej. Jednocześnie analitycy powątpiewają czy testowany dron osiągnął już zdolność bojową.

Czytaj więcej

Korea Północna wystrzeliła "wiele rakiet manewrujących"

- Ten podwodny dron szturmowy może działać w rejonie każdego wybrzeża lub portu lub może zostać przetransportowany przez jednostkę nawodną w miejsce działania - oświadczył Kim Dzong Un, który obserwował test podwodnego drona. Słowa przywódcy Korei Północnej cytuje agencja KCNA.

Przedstawiciel południowokoreańskiej armii poinformował, że Seul sprawdza doniesienia o teście.

Reuters przypomina, że zachodni eksperci wciąż nie są pewni czy Korei Północnej udało już się zminiaturyzować głowice atomowe, tak aby można było w nie uzbroić systemy uzbrojenia inne niż duże pociski międzykontynentalne.

Czytaj więcej

Korea Północna ćwiczyła atak atomowy. Kim Dzong Un: Musimy być gotowi

Zdaniem analityków obecnie prace nad taką miniaturyzacją byłyby kluczowym celem Korei Północnej, gdyby wznowiła ona testy broni atomowej.

Zdjęcia opublikowane przez północnokoreańskie media państwowe pokazują Kima przy dwóch dużych obiektach w kształcie torpedy. Nie jest jednak jasne czy obiekty na zdjęciach to drony testowane przez Pjongjang.

Do testu podwodnego drona doszło w czasie, gdy Korea Południowa i USA ćwiczą przeprowadzanie desantu z morza. W ćwiczeniach bierze udział m.in. amerykański okręt desantowy.

Zachodni eksperci wciąż nie są pewni czy Korei Północnej udało już się zminiaturyzować głowice atomowe

Korea Północna oskarża USA i Koreę Południową o to, że organizowane przez te kraje ćwiczenia są "próbą przed inwazją" na Północ.

Korea Południowa zapewnia z kolei, że ćwiczenia mają charakter wyłącznie defensywny. W czwartek zakończyły się największe od 2017 roku ćwiczenia armii USA i Korei Południowej pod kryptonimem "Tarcza Wolności 23".

KCNA cytuje Kim Dzong Una, który stwierdził, że chciałby "sprawić, by amerykańscy imperialiści i marionetkowy reżim Korei Południowej pogrążyli się w rozpaczy z powodu swoich wyborów". Dodał, że "wrogowie" powinni przerwać "lekkomyślne, wymierzone w Koreę Północną gry wojenne".

Od początku 2023 roku Korea Północna przeprowadziła 10 prób rakietowych, w czasie których wystrzeliła łącznie 20 pocisków, w tym pocisk międzykontynentalny (ICBM).

Jednocześnie przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, wezwał do zakończenia wspólnych ćwiczeń armii USA i Korei Południowej.

W czasie testów dron miał przebywać pod wodą, na głębokości między 80 a 150 metrów przez ponad 59 godzin. Ponadto - w ramach testu - dron zdetonował ładunek konwencjonalny na wodach w pobliżu wschodniego wybrzeża Korei Północnej - informuje północnokoreańska agencja KCNA.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Niemcy "odłożyły na bok swoje interesy", a Viktor Orban "wybrał Władimira Putina"
Dyplomacja
Wołodymyr Zełenski wywiera presję na Joe Bidena. Chodzi o szczyt pokojowy
Dyplomacja
Polska wyśle wojska na Ukrainę? Rzecznik MSZ pytany o słowa Sikorskiego
Dyplomacja
Rośnie izolacja Izraela. Trzy europejskie państwa formalnie uznają dziś Palestynę
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Dyplomacja
Sikorski odpowiedział na pytanie o polskich żołnierzy na Ukrainie. "Niech Putin zgaduje"
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał