Cieśnina Ormuz została zablokowana przez Iran w odwecie za atak USA i Izraela. Przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie cieśnina Ormuz była traktowana jako międzynarodowy szlak wodny – dziennie pokonywało ją nawet do 150 statków, korzystając z prawa do swobodnej żeglugi. Przez cieśninę Ormuz przechodziło wówczas ok. 20 proc. światowego eksportu ropy i 30 proc. eksportu gazu LNG.
Irański ambasador w Rosji: Będziemy naliczali opłaty za usługi, które świadczymy w cieśninie Ormuz
Blokada cieśniny Ormuz przez Iran doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy na światowych rynkach – tuż przed wybuchem wojny za baryłkę ropy trzeba było płacić ok. 70 dolarów, po jej wybuchu cena w pewnym momencie zbliżyła się do 120 dolarów. Obecnie cena baryłki ropy oscyluje w granicach 100 dolarów.
Czytaj więcej
Kraje decydujące o polityce OPEC+ zapewniają, że zrobią wszystko, by ustabilizować rynek ropy. Deklaracja pada w czasie największego od dekad kryzy...
Obecnie Iran przepuszcza niektóre tankowce przez wody cieśniny, która została zaminowana przez Teheran, ale pobiera za to opłaty. Jednocześnie od 13 kwietnia trwa amerykańska blokada cieśniny Ormuz, która jest de facto blokadą irańskich portów.
– Oczywiście cieśnina zostanie otwarta, ale pod nowymi warunkami, ustalonymi przez władze Iranu i Omanu – oświadczył Dżalali w rozmowie z dziennikiem „Izwiestia”.
– Iran i Oman zapewniają określone usługi związane z cieśniną. I opłaty będą naliczane za te usługi – dodał, nie rozwijając tej myśli.
Irańska blokada cieśniny Ormuz
Iran sygnalizował wcześniej, że umowa kończąca wojnę USA i Izraela z Iranem powinna gwarantować mu prawo do pobierania opłat od operatorów statków przepływających przez cieśninę. Wysokość opłat miałaby zależeć m.in. od typu statku i jego ładunku – odnotowuje Reuters.
Wcześniej o opłatach za korzystanie z cieśniny Ormuz mówił rzecznik irańskiego MSZ, który wyjaśniał jednak, że nie chodzi o opłaty tranzytowe. Esmaeil Baghaei 25 maja wyjaśniał, że po otwarciu cieśniny Ormuz operatorzy statków będą musieli ponosić koszty usług takich jak np. nawigowanie ich czy ochrona środowiska naturalnego przez Iran. Zasady pobierania takich opłat mają być uzgodnione między Iranem a Omanem, w obrębie wód terytorialnych których to państw znajduje się cieśnina Ormuz.
Projekt porozumienia mającego zakończyć wojnę, negocjowanego przez USA i Iran ma przewidywać, że Iran odblokuje cieśninę Ormuz w ciągu 30 dni od wejścia w życie porozumienia (czas ten będzie potrzebny na rozminowanie wód cieśniny). Z kolei USA, po podpisaniu porozumienia, mają znieść blokadę morską irańskich portów.
Donald Trump sprzeciwia się pobieraniu opłat za tranzyt przez cieśninę Ormuz
Pobieraniu opłat za pokonywanie cieśniny Ormuz, co zwiększyłoby koszt transportu ropy tym szlakiem i sprawiło, że sytuacja w tym aspekcie byłaby z perspektywy USA gorsza niż przed wybuchem wojny, sprzeciwia się Donald Trump. Prezydent USA pod koniec maja przestrzegł Oman, sojusznika USA w regionie, by ten nie angażował się w działania Iranu, których celem jest pobieranie opłat za korzystanie z cieśniny Ormuz. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent oświadczył, że ambasador Omanu zapewnił go, iż jego kraj nie planuje pobierania takich opłat.