Reklama
Rozwiń
Reklama

Stany Zjednoczone: Krym to Ukraina, nigdy nie uznamy rosyjskiej "aneksji"

Amerykański Departament Stanu wydał oświadczenie, w którym zadeklarował, że Stany Zjednoczone nigdy nie uznają rzekomej aneksji Krymu przez Rosję.

Publikacja: 26.02.2023 16:53

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken

Foto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

zew

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 368

Oświadczenie w sprawie Krymu wydał Ned Price, rzecznik prasowy Departamentu Stanu USA. "Dziewięć lat temu Rosja najechała Ukrainę i zajęła Krym" - czytamy.

W tekście podkreślono, że działanie Federacji Rosyjskiej stanowiło "wyraźne naruszenie prawa międzynarodowego oraz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy".

Czytaj więcej

Biden: Zełenski nie potrzebuje teraz myśliwców F-16

Rzecznik kierowanego przez Antony'ego Blinkena Departamentu Stanu oświadczył też, że USA "z zadowoleniem" przyjmują wysiłki tzw. Platformy Krymskiej (powstałej z inspiracji Ukrainy inicjatywy międzynarodowej poświęconej problematyce okupowanego Półwyspu Krymskiego) na rzecz skupienia uwagi świata na trwającej rosyjskiej okupacji Krymu.

Reklama
Reklama

"Stany Zjednoczone nie uznają i nigdy nie uznają rzekomej aneksji półwyspu przez Rosję. Krym to Ukraina" - oświadczył Departament Stanu USA.

Czytaj więcej

Chiny skłaniają się do wysłania Rosji amunicji i dronów? Dane wywiadu USA

Rosja anektowała Krym w 2014 r. Ukraina nie uznaje tego kroku, uważając aneksję za nielegalną, a Półwysep Krymski - za tymczasowo okupowany.

Aneksja Krymu nie została uznana przez społeczność międzynarodową.

Dyplomacja
Ambasador Niemiec dla „Rzeczpospolitej”: Kaczyński jest w spektrum demokratycznym i dlatego chcielibyśmy z nim porozmawiać
Dyplomacja
Co oznacza nasilająca się w Rosji antypolska histeria? Putin widzi w Polsce zagrożenie
Dyplomacja
Wołodymyr Zełenski w rocznicę wojny zapowie wybory i referendum
Dyplomacja
Czy Polska powinna wejść do Rady Pokoju? Zapytaliśmy subskrybentów „Rzeczpospolitej”
Dyplomacja
Donald Trump rozwija Radę Pokoju, a ONZ czeka na zaległe składki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama