Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 368

Oświadczenie w sprawie Krymu wydał Ned Price, rzecznik prasowy Departamentu Stanu USA. "Dziewięć lat temu Rosja najechała Ukrainę i zajęła Krym" - czytamy.

W tekście podkreślono, że działanie Federacji Rosyjskiej stanowiło "wyraźne naruszenie prawa międzynarodowego oraz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy".

Czytaj więcej

Biden: Zełenski nie potrzebuje teraz myśliwców F-16

Rzecznik kierowanego przez Antony'ego Blinkena Departamentu Stanu oświadczył też, że USA "z zadowoleniem" przyjmują wysiłki tzw. Platformy Krymskiej (powstałej z inspiracji Ukrainy inicjatywy międzynarodowej poświęconej problematyce okupowanego Półwyspu Krymskiego) na rzecz skupienia uwagi świata na trwającej rosyjskiej okupacji Krymu.

"Stany Zjednoczone nie uznają i nigdy nie uznają rzekomej aneksji półwyspu przez Rosję. Krym to Ukraina" - oświadczył Departament Stanu USA.

Czytaj więcej

Chiny skłaniają się do wysłania Rosji amunicji i dronów? Dane wywiadu USA

Rosja anektowała Krym w 2014 r. Ukraina nie uznaje tego kroku, uważając aneksję za nielegalną, a Półwysep Krymski - za tymczasowo okupowany.

Aneksja Krymu nie została uznana przez społeczność międzynarodową.