"Rzeczpospolita": Amerykanie wygrają kontrakt na budowę siłowni jądrowej w Polsce?
Arun Venkataraman: Polski rząd wkrótce ogłosi wynik przetargu. Stany Zjednoczone są zdeterminowane, aby udostępnić wszelkie środki, które zapewnią bezpieczeństwo energetyczne Polski zarówno w krótkiej, jak długiej perspektywie. Rozumiemy przez to maksymalne wykorzystanie czystej energii, tak wiatrowej offshore jak i na lądzie, słonecznej czy właśnie energetyki jądrowej. Jesteśmy przekonani co do atrakcyjności rozwiązań zaproponowanych przez amerykańskie firmy. To one zapewnią najdalej idącą przebudowę polskiej energetyki w nadchodzących dekadach. Chcemy na wszelkie sposoby wesprzeć polską transformację ku zielonej energii, także przez dostawy gazu skroplonego (LNG).
Jest więc pan przekonany, że Westinghouse zdobędzie ten kontrakt?
Jestem optymista, bo z naszego punktu widzenia to jego oferta jest najbardziej atrakcyjna spośród tych, które są na stole, to ona zapewni najlepsze rozwiązania dla Polski.
Jesteśmy przekonani co do atrakcyjności rozwiązań zaproponowanych przez amerykańskie firmy
Polska w ostatnich miesiącach zwielokrotniła import amerykańskiego LNG. Tak już pozostanie na trwałe?
Nie możemy przewidzieć, co przyniesie przyszłość. Wiele czynników wpływa na kondycję rynku, ale też potrzeby energetyczne Polski po zakończeniu wojny. Ale podkreślam: niezależnie od tego będziemy zaangażowani w bezpieczeństwo energetyczne Polski oferując dostawców, na których można polegać.
Cały wywiad z Arunem Venkataramanem będzie można przeczytać w jednym z najbliższych numerów „Rzeczpospolitej” i na rp.pl.