Odnosi się to przede wszystkim do sprzedaży towarów przez sklepy wolnocłowe, w których przed sprzedażą klient proszony jest o pokazanie paszportu, co nie narusza przepisów antydyskryminacyjnych obowiązujących w Finlandii.

Sankcje UE nałożone na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę, zakazują eksportu do Rosji tzw. dóbr luksusowych lub towarów kosztujących więcej niż 300 euro. Z zakazu tego wyłączone są smartfony kosztujące do 750 euro oraz samochody kosztujące do 50 tysięcy euro. 

Czytaj więcej

Fińskie wizy nie dla Rosjan? Rosja zareaguje "bardzo negatywnie"

MSZ Rosji, odpowiadając na pytanie Yle, fińskiego nadawcy publicznego podkreślił, że sprzedaż produktów objętych sankcjami jest zakazana, jeśli produkty te mają być używane w Rosji.

- Sankcje na Rosję zakazały sprzedaży, dostaw, przewozu i eksportu określonych dóbr luksusowych, bezpośredni lub pośrednio, osobom fizycznym lub prawnym, przedsiębiorstwom lub instytucjom w Rosji lub z przeznaczeniem do użycia w Rosji - wyjaśnił przedstawiciel MSZ, Mikael Ruotsi.

Jednocześnie MSZ przyznaje, że sprzedawcy trudno jest ustalić czy produkt zostanie wywieziony do Rosji, czy zostanie w Finlandii, chyba że klient kupuje go w sklepie wolnocłowym. MSZ Rosji radzi więc, by w przypadku każdej sprzedaży dokonywać osądu opartego na dostępnej wiedzy.

Sankcje UE nałożone na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę, zakazują eksportu do Rosji tzw. dóbr luksusowych

W Finlandii dyskryminacja ze względu na obywatelstwo jest zakazana na podstawie Ustawy o równości oraz przepisów Kodeksu karnego.