Reklama

Prezydent Serbii: Ukraina i kraj UE stoją za serią fałszywych alarmów bombowych

Prezydent Serbii, Aleksandar Vucić, oskarżył Ukrainę i niewymienione przez niego z nazwy państwo UE o to, że stoją one za serią fałszywych alarmów bombowych wymierzonych w samoloty linii lotniczych Air Serbia.

Publikacja: 18.04.2022 15:37

Aleksandar Vucić

Aleksandar Vucić

Foto: PAP/EPA

arb

Od momentu rozpoczęcia przez Rosję wojny na Ukrainie 24 lutego, kilkanaście samolotów Air Serbia musiało wracać na lotniska w Belgradzie lub Moskwie po otrzymaniu alarmów bombowych.

Ponadto od 24 lutego lotnisko w Belgradzie było ewakuowane w związku z fałszywym alarmem bombowym co najmniej trzy razy.

- Obce służby (wywiadowcze) dwóch krajów stoją za tym. Jeden to kraj UE, drugim jest Ukraina - oświadczył w niedzielę późnym wieczorem Vucić nie przedstawiając dowodów na te oskarżenia.

Czytaj więcej

Ławrow cierpi z powodu lotniczych sankcji. Unijne ograniczenia bolą Rosjan

W wydanym po tej wypowiedzi oświadczeniu Ołeh Nikołenko, rzecznik ukraińskiego MSZ, określił oskarżenia prezydenta Serbii mianem "bezpodstawnych" i "nieprawdziwych".

Reklama
Reklama

Nikołenko dodał, że Ukraina jest rozczarowana tym, że Serbia nie dołączyła do sankcji UE wobec Rosji.

Nie decydujcie za nas, kiedy mamy odwoływać loty

Aleksandar Vuci,

- Wzywamy Belgrad do stanięcia po stronie prawdy i pełnego dołączenia do wsparcia dla Ukrainy i utrzymania wartości na których zbudowano zjednoczoną, demokratyczną Europę - zaapelował.

Serbia, która ubiega się o członkostwo w UE, jest niemal całkowicie zależna od rosyjskiego gazu i ropy. Belgrad sprzeciwia się nałożeniu sankcji wobec Rosji i utrzymuje m.in. stałe połączenia lotnicze z Moskwą.

Vucić tłumaczył, że Serbia utrzymuje połączenia lotnicze z Rosją ponieważ "chce pokazać, że jest wolnym krajem i podejmuje własne decyzje".

- Nie decydujcie za nas, kiedy mamy odwoływać loty - dodał.

Dyplomacja
W USA są setki milionów dolarów na pomoc energetyczną dla Ukrainy. Nie wiadomo jak je wypłacić
Dyplomacja
Donald Trump ogłasza stan nadzwyczajny wobec Kuby. W tle Rosja i Chiny
Dyplomacja
Donald Trump ma kolejny cel? Jego urzędnicy w tajemnicy spotkali się z separatystami
Dyplomacja
USA mogą zaatakować Iran. Na czym polega plan Donalda Trumpa?
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz: Wyciągamy rękę do USA jako sojusznik, nie podwładny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama