Reklama

Rosyjski ambasador nazwał inwazję "wojną". Wycofał się ze swoich słów

Ambasador Rosji przy ONZ nazwał rosyjską inwazję na Ukrainę "wojną", po czym sprostował swoją wypowiedź.
Rosyjski ambasador nazwał inwazję "wojną". Wycofał się ze swoich słów

Foto: AFP

Rosja do tej pory nadal nazywa inwazję na Ukrainą "specjalną operacją wojskową". 

Przemawiając na konferencji prasowej, Wasilij Nebenzia odpowiadał na pytanie o doniesienia o setkach ofiar wśród ludności cywilnej. 

Powiedział, że to "fake news", a Rosja nie widziała "wiarygodnych doniesień" o ofiarach wśród ludności cywilnej.

Czytaj więcej

Zacharowa: Berlin da broń Ukrainie? To rodzi pytanie o dokończenie denazyfikacji w samych Niemczech

- Oczywiście, wojna to zła rzecz i wszystko może się zdarzyć - mówił. 

Reklama
Reklama

Dziennikarz zwrócił wówczas uwagę, że określił konflikt mianem wojny, pytając: "To jest teraz wojna?". - To jest specjalna operacja wojskowa. Nie nazwałbym tego wojną, ponieważ wojna oznacza jawną wrogość militarną - powiedział.

- Żadna infrastruktura cywilna nie była celem ataku Rosji - przekonywał.

Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama