Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie znaczenie dla rozwoju sztuki operowej w Polsce miał Władysław IV Waza?
- W jaki sposób teatr barokowy służył jako narzędzie władzy i kreowania wizerunku monarchy?
- Czym charakteryzowała się scena operowa powstała w XVII wieku?
- Jakie elementy współtworzyły barokową syntezę sztuk?
- Jak podróże europejskie wpłynęły na artystyczne zainteresowania króla Władysława IV?
Najnowsza zamkowa wystawa jest intrygującą opowieścią zarówno o tamtej nowatorskiej scenie, jak też o nietracącej aktualności syntezie sztuk.
– „Wielka gra” to opowieść o czasach, kiedy humaniści, artyści, chcąc zrekonstruować teatr starożytny, wykreowali nową jakość, dramat operowy, który łączył wszystkie dziedziny aktywności artystycznej. To opowieść o czasach, kiedy teatr stawał się ważnym narzędziem władzy. Naświetlamy tę fascynującą kartę w dziejach Polski przez pryzmat naszej współczesności. Dlatego wystawa jest dynamiczna, angażująca i wielowymiarowa – mówi dr Jacek Żukowski, kurator ekspozycji.
Władysław IV – elekcyjny król Polski
W przestrzennych salach w południowym skrzydle Zamku zgromadzono ponad sto obiektów z polskich i europejskich zbiorów: obrazy, grafiki, instrumenty muzyczne – wirginały, klawikordy, trąbki, skrzypce, lutnie, viole da gamba, dokumentację spektakli, starodruki, elementy teatralnej scenografii i architektoniczną makietę dawnej sceny.
Fragment ekspozycji z portretem Władysława IV w stroju hiszpańskim
Z malarstwa uwagę przykuwają portrety Władysława IV, świadczące, że z jednej strony chętnie podkreślał, że jest władcą polskim, jak na obrazie malarza flamandzkiego z kręgu Rubensa, pochodzącym z Muzeum Czartoryskich w Krakowie.
Pojawia się na nim w żupanie rotmistrza chorągwi husarskiej, trzymającego w jednej ręce buławę, a drugą opierając na szabli, co oddaje jego wodzowskie ambicje. Z kolei na portrecie z chartem gdańskiego malarza, przywiezionym na obecną ekspozycję z Czech, występuje w stroju hiszpańskim, dając do zrozumienia, że czuł się swobodnie na europejskich dworach. Choć i tu nie zapomina o swoim królewskim majestacie, co symbolizuje odłożona na bok korona.
Władysław IV został elekcyjnym królem Polski w 1632 r., gdy miał 37 lat. Był synem Zygmunta III Wazy, który przeniósł stolicę z Krakowa do Warszawy. Obaj Wazowie zasłynęli jako mecenasi sztuki.
Polityk i mecenas sztuki
Władysław IV łączył talent polityka z zamiłowaniem do sztuki, zwłaszcza teatru. Za jego panowania Zamek Królewski w Warszawie stał się ważnym ośrodkiem kultury w Europie.
Początek artystycznym zainteresowaniom Władysława dała roczna podróż europejska, w latach 1624-1625, podczas której królewicz odwiedził m.in. Brukselę, Wiedeń, Florencję (gdzie jego ciotka, regentka Toskanii Maria Magdalena Habsburżanka, wdowa po Kosmie II Medyceuszu, wprowadzała go w arkana opery). Był) też w Rzymie, Weronie i Wenecji, tam poznał wybitnego twórcę włoskiej opery Claudia Monteverdiego, którego najlepszy portret, dzieło Bernardo Strozziego, możemy teraz podziwiać w Warszawie. Podczas tej podróży oglądał wiele różnorodnych widowisk teatralnych: komedie dell’arte, balety, opery, a w Rzymie na jego cześć wykonano kantatę „Wiktoria królewicza Władysława we Włoszech”, opiewającą jego zwycięstwo pod Chocimiem.
Z pełnej wrażeń podróży wrócił z ideą przeniesienia opery na grunt polski i zaczął ją realizować natychmiast. W 1628 r. na Zamku Królewskim w Warszawie wystawiono operę „Acys i Galatea”, inaugurującą działalność największego barokowego teatru operowego na północ od Alp.
„Wielka gra” to opowieść o czasach, kiedy teatr stawał się ważnym narzędziem władzy. Naświetlamy tę fascynującą kartę w dziejach Polski przez pryzmat naszej współczesności.
Przez następną dekadę kilkakrotnie z polecenia króla teatr przebudowywano według najnowocześniejszych włoskich scenicznych wzorów. Najsławniejszą realizacją w teatrze Władysława IV było wystawienie w polskim przekładzie „Świętej Cecylii”, pierwszej opery poświęconej patronce muzyki, która uświetniła zaślubiny Władysława IV z Cecylią Renatą Habsburżanką.
Czytaj więcej
Wiele arcydzieł należących do kanonu polskiego malarstwa znajdowało się kiedyś w kolekcji hrabiego Ignacego Korwin-Milewskiego, o czym przypomina n...
Magia barokowego teatru Władysława IV
Wielkim hitem wystawy jest rekonstrukcja XVII-wiecznej sceny na Zamku Królewskim w Warszawie autorstwa Marii Kuligi, inspirowana florencką scenografią i stylizowana na XVII-wieczne ryciny Giulia Parigiego i Giovanniego Battisty Gisleniego.
Scenę tworzą ruchome elementy odwzorowujące architekturę i naturę oraz dekoracje do wystawianych oper, przedstawiające np. piekielne hydry z opery „Królowa Święta Urszula”. Wszystkie można łatwo wprawić w ruch, zmieniając sceniczną perspektywę i uzyskując iluzję głębi. Największej zabawy odwiedzającym dostarczają sztuczne fale Wisły obracane korbką i wprawienie w ruch pływającej wśród nich Syreny.
Efektowne chwyty aranżacyjne XVII-wiecznego teatru przeniesiono także na inne przestrzenie wystawy, wzbogacając je współczesnymi technologiami. Grę światła i cienia potęgują m.in. lustrzane odbicia obrazów ze scenami mitologicznymi lub biblijnymi. Historyczne narracje wzbogacają także filmy z dworskimi tańcami w wykonaniu współczesnych artystów.
Na wystawie "Wielka gra"
Jak podkreśla kurator, wystawa pozwala na redefinicję historycznej rezydencji i zamianę zabytkowych wnętrz w żywą przestrzeń, wciągającą widzów w działania interaktywne.
Ekspozycja nie poprzestaje na prezentacji sceny operowej, odwołuje się i do innych teatralnych gatunków, popularnych w XVII wieku oraz do barokowej teatralizacji dworskich ceremonii, pełnych splendoru i przepychu, budujących wizerunek władcy i wspierających jego politykę.
Czytaj więcej
W warszawskiej Zachęcie przedstawiono projekt, który będzie nas reprezentował w Pawilonie Polskim na otwieranym w maju 61. Biennale w Wenecji. Proj...
Wystawa „Wielka gra. Opera Władysława IV w Zamku Królewskim w Warszawie” jest czynna do 19 lipca.