Przemawiając wraz z przywódcami Polski i Litwy, Zełenski powiedział, że ocena zbrodni dokonanej przez Rosję jest jednomyślna. - Jest to kolejny akt agresji przeciwko Ukrainie, jej suwerenności, naszej integralności terytorialnej - mówił prezydent Ukrainy.

Zełenski kolejny raz zaapelował o wprowadzenie twardych sankcji przeciw Rosji. We wtorek prezydent USA Joe Biden powiedział, że Stany Zjednoczone nałożą sankcje na rosyjskie instytucje finansowe i oligarchów. Także Wielka Brytania, Unia Europejska, Kanada, Australia i Japonia zapowiedziały nowe sankcje wobec Rosji.

- Obecność wojskowa Federacji Rosyjskiej na okupowanym terytorium Donbasu była ukrywana za mundurem separatystów - mówił Zełenski.

- Teraz widzimy, że jest to jednostronne odejście od porozumień mińskich - dodał, odnosząc się do oświadczenia Rosji, że porozumienie mińskie - mające na celu zaprowadzenie pokoju we wschodnich regionach Ukrainy - już nie obowiązuje.

- Jest to podważanie ukraińskich i międzynarodowych prób uregulowania sytuacji w ukraińskim Donbasie - powiedział prezydent Ukrainy. - Odpowiedź społeczności międzynarodowej na to przestępstwo powinna być zdecydowana, natychmiastowa i ostra - dodał.

- Musimy całkowicie zatrzymać projekt Nord Stream, który jest bronią już teraz wykorzystywaną przeciwko Ukrainie i Europie - przekonywał.