Reklama

Ambasador USA przy ONZ: Rosja może zagrażać Ukrainie bez inwazji

Rosja mogła zmienić swoje plany ws. inwazji na Ukrainę, ale wciąż może zagrażać bezpieczeństwu tego kraju - przekonuje ambasador USA przy ONZ, Linda Thomas-Greenfield, w rozmowie z Al Jazeerą.

Publikacja: 16.02.2022 05:23

Linda Thomas-Greenfield

Linda Thomas-Greenfield

Foto: PAP/EPA

arb

Zdaniem Thomas-Greenfield Rosja będzie zagrażać Ukrainie dopóki nie uda się znaleźć dyplomatycznego rozwiązania ws. gwarancji bezpieczeństwa w regionie, których domaga się Rosja.

Rosja przedstawiła USA, NATO i państwom UE propozycje dotyczące gwarancji bezpieczeństwa, które miałyby ustabilizować sytuację w Europie środkowo-wschodniej. Wśród żądań Rosji są m.in. prawnie wiążące zobowiązanie, że NATO nie będzie rozszerzać się na wschód, co w szczególności oznaczałoby, że członkiem Sojuszu nigdy nie zostanie Ukraina. Rosja domaga się też, by NATO nie rozmieszczało wojsk i systemów uzbrojenia na terytoriach krajów, które nie były członkami Sojuszu przed 1997 rokiem (dotyczy to m.in. Polski).

Zachód odrzuca żądania Rosji w tym zakresie.

Czytaj więcej

Biden: USA będą bronić każdego cala terytorium NATO z całą mocą amerykańskiej siły

- Nie mogę przewidzieć, co zrobią Rosjanie. Mogą zdecydować, że nie dokonają inwazji, ale wiem, że nadal będą zagrażać bezpieczeństwu Ukrainy, dopóki nie znajdziemy rozwiązania problemów dotyczących bezpieczeństwa, jakie - według Rosji - istnieją w tym regionie - powiedziała Thomas-Greenfield.

Reklama
Reklama

Ambasador USA przy ONZ zadeklarowała, że Stany Zjednoczone będą nadal "aktywnie pomagać w znalezieniu sposobu uniknięcia konfrontacji" prowadząc działania dyplomatyczne.

- (Rosjanie) Mają wybór. Mogą sięgnąć po dyplomację, mogą usiąść przy stole negocjacyjnym i brać udział w dyskusjach, które odbywają z naszym prezydentem i innymi przywódcami, próbując znaleźć wyjście w kwestii problemów dotyczących bezpieczeństwa - podkreśliła dyplomatka.  

Nie mogę przewidzieć, co zrobią Rosjanie. Mogą zdecydować, że nie dokonają inwazji

Linda Thomas-Greenfield, ambasador USA przy ONZ

Thomas-Greenfield mówiła jednocześnie, że w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę, reakcja USA byłaby "silna" i "mocno odczuwalna dla Rosji".

Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec mówił, że II wojna światowa trwała cztery lata. Szef MSWiA: Niefortunne
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama