Prof. Pollard w czasie spotkania z ponadpartyjną grupą parlamentarną zajmującą się koronawirusem stwierdził, że chociaż wyszczepienie 95 proc. populacji przeciw odrze hamuje transmisję tego wirusa, tego samego nie uda się osiągnąć przy wariancie Delta koronawirusa SARS-CoV-2.

Jak dodał oznacza to, że "każdy niezaszczepiony, może w którymś momencie zetknąć się z wirusem".

Naukowiec z Oksfordu mówił, że szczepienia mogą spowolnić transmisję koronawirusa, ale wariant Delta (B.1.617.2, po raz pierwszy zidentyfikowany w Indiach) jest wysoce zakaźny i szczepienia go nie powstrzymają.

- Jest dla nas jasne, że ten wariant, wariant Delta, nadal zakaża ludzi, którzy byli zaszczepieni, a to oznacza, że każdy, kto nie jest zaszczepiony, w którymś momencie zetknie się z wirusem - podkreślił.

- Sądzę, że jesteśmy w sytuacji, w której - przy tym konkretnym wariancie - odporność stadna nie jest możliwa, ponieważ wirus wciąż zakaża zaszczepionych - dodał.

Prof. Pollard ostrzegł, że wkrótce może pojawić się wariant, który jeszcze lepiej rozprzestrzenia się wśród zaszczepionych populacji.

Jednocześnie naukowiec mówił, że jest "moralnie niesłuszne", by szczepić na COVID-19 dzieci w bogatych krajach, w czasie gdy dorośli z grup ryzyka w krajach uboższych wciąż są niezaszczepieni.

Naukowiec przekonywał, że najbliższych sześć miesięcy będzie "bardzo ważną fazą konsolidacji" jeśli chodzi o sytuację epidemiczną w Wielkiej Brytanii, w czasie której dojdzie do zmiany epidemii w endemię, czyli sytuację, w której zaczniemy żyć z koronawirusem SARS-CoV-2 jako wirusem stale obecnym w populacji.

W ciągu doby w Wielkiej Brytanii wykryto 23 510 zakażeń koronawirusem. Zmarło 146 chorych na COVID-19. To największa dobowa liczba zgonów zakażonych w Wielkiej Brytanii od 12 marca.

Łącznie, od początku epidemii, w Wielkiej Brytanii zmarło 130 503 chorych na COVID-19.

75 proc. dorosłych Brytyjczyków jest w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19, 89 proc. otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki.