Zadłużenie Polski, w tym sektora bankowego i pozabankowego, wobec zagranicy spadło na koniec 2008 roku do 171,8 miliarda euro, z czego zadłużenie krótkoterminowe spadło o 9 miliardów euro do 46,1 miliarda, a długoterminowe spadło o 4,3 miliarda euro do 125,7 miliarda euro.
- Spadek zadłużenia w euro odzwierciedla ucieczkę kapitału z rynków wschodzących między innymi poprzez sprzedaż lokalnych papierów dłużnych - powiedział analityk BRE Banku SA, Marcin Mazurek.
Na koniec grudnia 2008 roku zagraniczne zadłużenie krótkoterminowe Polski stanowiło 104,4 procent oficjalnych aktywów rezerwowych Narodowego Banku Polskiego. Zdaniem analityka BRE, dane za pierwszy i drugi kwartał pokażą, czy nastąpił dalszy odpływ kapitału z Polski.
- Naszym zdaniem, obniżenie importu i zwiększenie konkurencyjności polskiego eksportu będą prowadzić do zmniejszenia deficytu na rachunku obrotów bieżących i będą wystarczające, by zaspokoić niedobór w finansowaniu w 2009 roku, co powinno uchronić złotego przed dalszą deprecjacją - dodał Mazurek.
Od końca września do końca grudnia wartość euro wzrosła o około 21 procent wobec złotego, co przyczyniło się do zwiększenia wartości zadłużenie zagranicznego wyrażonego w złotych, pomimo spadku tego zadłużenie wyrażonego w euro.