Reklama

Produkcja poniżej oczekiwań

Produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 7,0 proc w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Wynik nie spełnił oczekiwań rynku

Publikacja: 19.04.2011 15:11

Produkcja poniżej oczekiwań

Foto: Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski

W porównaniu z poprzednim miesiącem produkcja  wzrosła o 15,3 proc. Dane opublikował dziś Główny Urząd Statystyczny. Analitycy prognozowali wzrostu 0 9,7 proc. W lutym przyrost wskaźnika wyniósł 10,7 proc.

Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo wzrosła w marcu rok do roku o 5,3 proc., a miesiąc do miesiąca spadła o 0,4 proc.

W stosunku do marca ub. roku wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 22 (spośród 34) działach przemysłu m.in. w produkcji metali – o 29,5 proc., mebli – o 28 proc. oraz wyrobów z metali – o 20,6 proc. Spadek w porównaniu z marcem ub. roku odnotowano w 12 działach, m.in. w produkcji maszyn i urządzeń – o 10,9 proc. oraz m.in. w wydobywaniu węgla kamiennego i węgla brunatnego – o 3,8 proc. oraz w produkcji wyrobów farmaceutycznych – o 3,7 proc.

Jeśli przyjrzymy się sytuacji w całym pierwszym kwartale roku, to okazuje się, że sprzedaż w przemyśle wzrosła o  9,2 proc. w odniesieniu do pierwszych trzech miesięcy 2010 roku.

- Cóż, produkcja przemysłowa rośnie coraz wolniej, ale to wciąż przyzwoite wzrosty – komentuje Piotr Bielski, główny ekonomista BZ WBK. Analitycy oczekiwali, że marcowy wskaźnik wyniesie ok. 8 proc.

Reklama
Reklama

Główne powody zmniejszenia dynamiki produkcji to spowolnienie wzrostu eksportu, wynikające ze zmniejszającego się popytu krajowego. – Prognozujemy, że także w następnych miesiącach dynamika sprzedaży krajowe utrzyma się na stabilnym poziomie, natomiast eksportowej będzie słabnąć – mówi Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP.

Sporą rolę odegrał też tzw. efekt bazy.– Pierwsze miesiące ub. roku były bardzo rozchwiane, zmienne. Akurat na marzec 2011 r. przypadł spory wzrost sprzedaży (12,3 proc.). Nic dziwnego, że teraz nie jest równie imponujący – dodaje Bielski.

Ekonomiści prognozują, że w sumie PKB w I kw. 2011 r. może wzrosnąć o nieco ponad 4 proc. – Choć trzeba jeszcze poczekać na kluczowe dane o sprzedaży detalicznej – podkreśla Świątkowska. W marcu wzrosły także dosyć mocno ceny producenckie – o 9,3 proc. w stosunku do marca 2010 r. Pokazuje to, że przedsiębiorcy są pod coraz większą presją rosnących kosztów. Wkrótce wyższe ceny producenckie mogą przełożyć się na wzrost cen detalicznych.

Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Dane gospodarcze
PKB Chin wzrósł o 5 proc. w 2025 roku
Dane gospodarcze
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama