Reklama

Strefa euro nie zepchnie Polski ze ścieżki wzrostu

Koniunktura w strefie euro jest najsłabsza od niemal półtora roku, ale Niemcy – główny partner handlowy Polski – nie tracą impetu.

Takie wnioski płyną z opublikowanych w poniedziałek wstępnych majowych odczytów wskaźników PMI obrazujących zmiany aktywności przedsiębiorstw.

Zbiorczy PMI dla przemysłu i usług całej strefy euro spadł w maju drugi raz z rzędu, z 53 pkt w kwietniu do najniższego od początku 2015 r. poziomu 52,9 pkt. Każdy odczyt tego wskaźnika powyżej 50 pkt oznacza wzrost gospodarki w porównaniu z poprzednim miesiącem, a dystans do tej granicy jest miarą tempa tego wzrostu. Choć majowy spadek PMI był kosmetyczny, zdaniem Chrisa Williamsona, głównego ekonomisty obliczającej te wskaźniki firmy Markit Economics, sugeruje on, że gospodarka Eurolandu nie utrzyma w II kwartale tempa wzrostu, które osiągnęła w I kwartale br. Wtedy jej PKB urósł o 0,5 proc., najbardziej od roku. – PMI sygnalizuje, że w II kwartale gospodarka strefy euro urośnie tylko o 0,3 proc. – ocenił Williamson.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Dane gospodarcze
Konsumpcja napędza gospodarkę. Styczeń pokazuje siłę portfeli Polaków
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama