Ponad 68 mld zł wpływów i prawie 53,4 mld zł wydatków. Takimi pieniędzmi dysponował w zeszłym roku Fundusz Przeciwdziałania Covid-19. Sprawozdanie z realizacji planu finansowego za zeszły rok przedstawił właśnie Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), który zarządza funduszem.
Kolejny rok Fundusz Przeciwdziałania Covid-19 wspomagał rząd w prowadzeniu polityki społecznej. 27 mld zł przeznaczono na realizację promes zawartych przy umowach z samorządami na inwestycje w ramach programów wymyślonych i prowadzonych przez rząd PiS: Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych oraz Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.
Prawie 21 mld zł zarządzał minister do spraw energii i przeznaczono je na różnego typu wyrównania, rekompensaty, dodatki związane z cenami energii. Prawie 5 mld zł kosztowały odsetki od sprzedanych w poprzednich latach obligacji. W zeszłym roku BGK uzyskał ponad 40,2 mld zł z emisji obligacji, w tym 13 mld zł z emisji krajowych obligacji i ponad 28 mld zł – z zagranicznych emisji obligacji. Po 12 mld zł Fundusz otrzymał z budżetu państwa oraz składek i odpisów na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. 0,7 mld zł przekazały FPC-19 poszczególne resorty, ponieważ nie wykorzystały poprzednio otrzymanych pieniędzy.
Czytaj więcej
Wiadomo, że dla redukcji deficytu rok 2025 jest już stracony. Gorzej, że w kolejnych latach zarówno dziura w publicznej kasie, jak i zadłużenie mog...
Deficyt „składany” Funduszu Przeciwdziałania Covid-19 przekracza 220 mld zł
FPC-19 jest jednym z ponad dwudziestu funduszy, którymi zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego. Wszystkie one nie są traktowane jako część budżetu centralnego, ich wydatki nie zwiększają więc ani wydatków ani deficytu budżetowego.
Gdyby wydatki FPC-19 były częścią budżetu centralnego, deficyt za ubiegły rok wyniósłby lub przekroczył 200 mld zł (deficyt budżetowy po listopadzie to prawie 142 mld zł). Są za to częścią finansów publicznych w rozumieniu unijnym, Pojawiają się więc w statystykach o sektorze instytucji rządowych i samorządowych (dług EDP, liczony według metodologii unijnej). Całościowy dług FPC-19 wyniósł więc na koniec zeszłego roku ponad 223 mld zł.
FPC-19 powołano w marcu 2020 r., jego nazwę poprzedni rząd odczytywał jednak szeroko: jest to bardziej fundusz do zadań kryzysowych niż bezpośrednio związanych z przeciwdziałaniem pandemii. Pieniądze przeznaczane były na programy rozwojowe, wypłatę bonu turystycznego czy od 2022 r. na wypłatę różnych rekompensat wynikających z wysokich cen energii elektrycznej i gazu.
Fundusz Przeciwdziałania Covid-19 będzie istniał także w 2026 r.
W zeszłym roku trzy razy zmieniano plan finansowy funduszu, jednak w porównaniu do pierwszej wersji wydatki i wysokość emisji obligacji nie zmieniła się znacząco.
Rząd zaplanował, ze FPC-19 będzie istniał także w przyszłym roku. Ma mieć ponad 54 mld zł wpływów (w tym prawie 28,5 mld zł z budżetu i 25,6 mld zł – wpływów z emisji obligacji). Wydatki zaplanowano na 54,37 mld zł. W tym niespełna 26 mld zł przekazanych zostanie ministrom i szefowi KRUS na realizacje różnych zadań, a ok. 28,5 mld zł na obsługę obligacji. Za ponad 19 mld zł rząd chce wykupić obligacje, a 9 mld zł przeznaczyć na zapłacenie za odsetki.